Islandia w sierpniu ma przeprowadzić referendum w sprawie wznowienia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. Debata w Reykjaviku przyspieszyła po wypowiedziach Donalda Trumpa o Grenlandii oraz w związku z pogorszeniem poczucia bezpieczeństwa na północnym Atlantyku.
Palestyńska organizacja Hamas ogłosiła rozwiązanie stworzonej przez siebie centralnej administracji Strefy Gazy. Może to umożliwić wcielenie w życie planu Trumpa dla palestyńskiej eksklawy.
Poniedziałkowy ruch oznacza znaczącą zmianę polityczną w Hamasie, który rządzi Strefą Gazy od 2007 roku. Wówczas to jego bojownicy zlikwidowali administrację oficjalnej Autonomii Palestyńskiej, po tym jak rządzący z nim Fatah postanowił zmarginalizować konkurencyjną organizację mimo jej zwycięstwa palestyńskich wyborach parlamentarnych z 2006 roku.
Mohammed al-Farra, przewodniczący stworzonego przez Hamas Komitetu do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych, „postanowił złożyć oficjalną rezygnację ze stanowiska i ogłosić rozwiązanie" ciała administracyjnego, na którego czele stał. Ma to być "dowód powagi tych środków, wdrożenia uzgodnionych ustaleń i ułatwienia procesu transformacji administracyjnej” - Al Jazeera przytoczył fragment oświadczenia wydanego w poniedziałek przez ten organ.
Kazachstan rozpatrzy wniosek Kirgistanu o dostawy paliw i smarów. To drugie państwo uzależnione jest od importu z Rosji, która obecnie znalazła się w kryzysie paliwowym.
„Otrzymaliśmy oficjalny wniosek z Kirgistanu. Obecnie go analizujemy. Decyzja zostanie podjęta z uwzględnieniem naszych interesów narodowych” - powiedział kazachstański wiceminister energetyki Kajyrchan Tytkyszbajew. Jak dodał - „Nie otrzymaliśmy żadnych oficjalnych wniosków w tej sprawie ze strony Rosji” - zacytowała we wtorek agencja informacyjna Interfax.
„Nie widzimy ryzyka niedoborów paliw i środków smarnych" - mówił o sytuacji w swoim kraju Tyktyszbajew - „Wprowadzono odpowiednie środki. Zakazano wjazdu i tankowania ciężarówek i pojazdów osobowych więcej niż raz. Dotyczy to wszystkich krajów graniczących z Kazachstanem. Środki te pozwalają nam zachować równowagę i utrzymać rezerwy paliw i środków smarnych”.
W czwartek rano siły zbrojne prowadziły ataki na część obwodu chersońskiego na prawym brzegu Dniepru. Doprowadziły one do ataki infrastruktury energetycznej.
Po porannym ataku sił rosyjskich 9 lipca w Chersoniu odnotowano uszkodzenie linii energetycznej. Poinformował o tym Jarosław Szańko, szef Administracji Wojskowej miasta na prawym brzegu Dniepru. Zasilania nie ma w części Chersonia oraz w niektórych rejonach obwodu, którego jest stolicą. Energetycy sprawdzają skalę zniszczeń przed podjęciem prac naprawczych.
Ukraiński portal Korrespondent.net twierdzi, że część obwodu chersońskiego kontrolowana przez Kijów była atakowana przez całą poprzednią dobę. Podaje, że także, że w ich wyniku zginęły trzy osoby zginęło a 19 zostało rannych.
Współczynnik dzietności w Chinach spadł według szacunków demografów do około 0,9 dziecka na kobietę, znacznie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Oficjalne dane pokazują jednocześnie najniższy wskaźnik urodzeń od powstania Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 roku.
Według chińskiego Narodowego Biura Statystycznego w 2025 roku w Chinach urodziło się 7,92 mln dzieci. To o 1,62 mln mniej niż rok wcześniej, gdy liczba urodzeń wyniosła 9,54 mln. Tym samym wskaźnik urodzeń spadł do 5,63 na 1000 mieszkańców.
Populacja ChRL na koniec 2025 roku wyniosła 1,40489 mld osób. Oznacza to spadek o 3,39 mln w porównaniu z końcem 2024 roku. W tym samym czasie w kraju zmarło 11,31 mln osób, a wskaźnik zgonów wyniósł 8,04 na 1000 mieszkańców. Przyrost naturalny był ujemny i wyniósł -2,41 promila.
Witalij Portnikow zasugerował, że Polsce należy obcinać fundusze europejskie i ograniczać prawo głosu w sprawach integracji Ukrainy. (więcej…)
Sąd apelacyjny we Francji uznał francuską polityk Marine Le Pen za winną sprzeniewierzenia środków publicznych. Zredukował jednak wyrok za tak rozpoznane przestępstwo.
Sąd apelacyjny skazał Le Pen na trzy lata pozbawianie wolności. Z tego dwa lata zawiesił, a jeden rok Le Pen ma przebywać w areszcie domowym ze specjalną bransoletą lokalizacyjną na nodze. Sąd nałożył na nią również karę 45 miesięcy zakazu ubiegania się o urzędy z wyboru, zawieszoną jednak w wymiarze 30 miesięcy. Le Pan ma również zapłacić 100 tys. euro grzywny, jak zrelacjonował "Le Monde".
Dodatkowo sąd nałożył karę pieniężna na partią jaką założyła, i której przewodziła Le Pen - Zjednoczenie Narodowe. Ma ono zapłacić 2 miliony euro.





























