Prawie 2300 osób dopisało się do głosowania przed referendum w Krakowie

Prawie 2300 osób złożyło wnioski o ujęcie w stałych obwodach głosowania w Krakowie przed niedzielnym referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa.

Według informacji przekazanych przez magistrat, do 18 maja takich wniosków było 2280. Termin pozwalający na rozpatrzenie wniosku przed referendum już minął.

Dopisanie do stałego obwodu głosowania dotyczyło osób, które mieszkają na stałe w Krakowie, ale nie mają w mieście stałego adresu zameldowania albo ich faktyczny adres zamieszkania nie jest odzwierciedlony w Centralnym Rejestrze Wyborców. Do wniosku należało dołączyć dokumenty potwierdzające stałe zamieszkanie, na przykład rachunki za media, zaświadczenie od pracodawcy, umowę najmu lokalu albo dokumenty potwierdzające płacenie podatków w Krakowie.

Dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Krakowa Tomasz Popiołek zaznaczył jednak, że zainteresowanie dopisaniem do obwodów jest mniejsze niż przy wcześniejszych wyborach.

Referendum odbędzie się w niedzielę 24 maja 2026 roku. Lokale wyborcze będą czynne od godziny 7.00 do 21.00. Krakowianie będą głosować w sprawie odwołania prezydenta miasta oraz Rady Miasta Krakowa przed upływem kadencji.

Mieszkańcy otrzymają dwie karty do głosowania. Na jednej odpowiedzą na pytanie dotyczące odwołania prezydenta, a na drugiej — odwołania rady miasta. Podstawowym miejscem głosowania jest komisja właściwa dla adresu zamieszkania widniejącego w Centralnym Rejestrze Wyborców.

Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było ważne, musi w nim wziąć udział co najmniej 158 555 osób. W przypadku referendum dotyczącego Rady Miasta Krakowa próg wynosi 179 792 osoby.

Według danych Krajowego Biura Wyborczego, na koniec marca prawo głosu w Krakowie miało 585 228 osób. Oznacza to, że w sprawie prezydenta próg ważności wynosi około 27,1 procent uprawnionych.

Sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wskazywał, że udział w referendum deklaruje 62,82 procent mieszkańców Krakowa, a spośród osób zapowiadających udział 92 procent chce głosować za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego.

Późniejsza prognoza OGB, przywołana przez LoveKraków.pl, wskazywała już na spodziewaną frekwencję w przedziale od 27 do 33 procent. Oznacza to, że o skuteczności referendum może zdecydować frekwencja, ponieważ dolna granica tej prognozy znajduje się blisko progu wymaganego do odwołania prezydenta.

Czytaj też: Prezydent Krakowa wzywa do zbojkotowania referendum ws. jego odwołania

Kresy.pl / PAP / TVP Kraków

Tagi: , ,
forma płatności