W odpowiedzi ma chińskie manewry faktycznie blokujące dostęp do Tajwanu, władze w Tajpej zarządziły własne ćwiczenia wojskowe.

Napięcia wokół Tajwanu nie maleją. By zamanifestować wolę oporu wobec władz chińskich władze w Tajpej nakazały rozpoczęcie ćwiczeń własnych sił zbrojnych. Rozpoczęły się one we wtorek w rejonie Pingtung, jak podała telewizja France24.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ćwiczenia mają trwać do czwartku. Zaangażowanych w nie będzie kilkuset żołnierzy, którzy wykorzystają około 40 haubic. Artyleria ma ostrzeliwać cele wyznaczane przez ćwiczebne flary, co ma być symulacją obrony wyspy przed inwazją.

Ćwiczenia mają być manifestacją wobec ChRL, ale władze na Tajpej rozpoczęły je dopiero po zakończeniu manewrów marynarki wojennej i lotnictwa wojskowego tej pierwszej, które ćwiczyły tuż u wybrzeży wyspy, wystrzeliwując rakiety z głowicami bojowymi.

Jednak Lou Woei-jye, rzecznik 8. Korpusu armii na Tajwanie stwierdził, że jej ćwiczenia były zaplanowane wcześniej i nie mają związku z manewrami sił zbrojnych ChRL.

Jak podawaliśmy, przewodnicząca Izby Reprezentantów USA, Nancy Pelosi, wylądowała we wtorek późnym wieczorem czasu lokalnego wraz z amerykańską delegacją na Tajwanie, pomimo wcześniejszych ostrzeżeń ze strony Chin. Pelosi jest najwyższym rangą amerykańskim dygnitarzem, który odwiedził Tajwan w ciągu ostatnich 25 lat. Stało się tak mimo ostrego sprzeciwy władz Chińskiej Republiki Ludowej. Chińskie manewry, w praktyce będące pokazem możliwości blokady wyspy, były odpowiedzią właśnie na wizytę Pelosi.

Chiny, które uważają Tajwan za swoje terytorium, postrzegają wizyty amerykańskich urzędników na tej wyspie jako zachęcający sygnał dla obozu niepodległościowego na Tajwanie. Tajwan odrzuca roszczenia Chin, mówiąc, że tylko Tajwańczycy mogą decydować o przyszłości wyspy.

Stany Zjednoczone nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale władze USA są zobowiązane przez prawo do zapewnienia Tajwanowi środków do obrony.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Uznawana przez niewielką grupę państw Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan. Tam, korzystając z osłony USA, funkcjonowały one dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej, co nazywane jest „zasadą jednych Chin”.

france24.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz