Podczas przesłuchania w Izbie Reprezentantów w dochodzeniu ws. impeachmentu Donalda Trumpa podpułkownik Alexander Vindman zeznał, że władze Ukrainy trzy razy oferowały mu stanowisko ministra obrony. Ołeksandr Danyluk, ukraiński sekretarz Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony, który miał składać te propozycje, twierdzi, że żartował.

Vindman, dyrektor ds. europejskich w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA, urodził się na sowieckiej Ukrainie, lecz od dziecka mieszka w Stanach Zjednoczonych. Podczas przesłuchania w Izbie Reprezentantów ujawnił, że trzy razy proponowano mu posadę ministra obrony Ukrainy. Jak stwierdził, za każdym razem odmawiał i po powrocie do USA powiadomił o tym swoich przełożonych oraz amerykański kontrwywiad. Vindman podkreślał, że nie przyjął propozycji, ponieważ czuje się Amerykaninem. Dodał jednak, że byłby to dla niego „wielki zaszczyt” i że jest świadom, że są byli żołnierze USA, którzy odeszli ze służby, by „pomagać w pielęgnowaniu rozwijających się demokracji w tamtej części świata”.

Ukraińskie propozycje Vindman ocenił jako „dość komiczne”. Jego zdaniem byłoby „zabawne”, gdyby podpułkownik armii USA otrzymał taką posadę.

Ołeksandr Danyluk, były już sekretarz ukraińskiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony, który miał składać Vindmanowi te propozycje, stwierdził w rozmowie z The Daily Beast, że przypomina sobie tylko jedną taką rozmowę z Amerykaninem. Miała to być serdeczna rozmowa o tym, jak obok siebie mieszkali w Związku Radzieckim. W jej trakcie Danyluk miał powiedzieć Vindmanowi, że powinien zostać ministrem obrony Ukrainy. „Obaj uśmiechaliśmy się i śmialiśmy” – twierdził Danyluk. „To był oczywiście żart” – dodawał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w październiku br. Vindman zeznał w Izbie Reprezentantów, iż był świadkiem rozmowy telefonicznej pomiędzy Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim 25 lipca br. i był jej treścią zaniepokojony. „Nie sądziłem, że było odpowiednim domaganie się od zagranicznego rządu przeprowadzenia dochodzenia w sprawie obywatela USA [Huntera Bidena, syna b. wiceprezydenta USA – red.] i martwiłem się implikacjami dla wsparcia rządu USA dla Ukrainy”. Vindman zeznał, że po rozmowie zgłosił swoje zastrzeżenia władzom Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

CZYTAJ TAKŻE: Litwin mianowany członkiem rady nadzorczej ukraińskiego państwowego koncernu zbrojeniowego

Kresy.pl / washingtonexaminer.com / thedailybeast.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz