Wierni polskiego kościoła pw. św. Kazimierza w Vancouver w zachodniej Kanadzie zostali w niedzielny poranek niemile zaskoczeni widokiem obraźliwych napisów na budynku przedszkola znajdującego się na terenie należącym do parafii.

Jak podało Global News, nieznani sprawcy umieścili na ścianie przedszkola napisy „Nazi raus!”, „Antifa” oraz „Refugees welcome!” (witajcie uchodźcy) a także przekreślony znak falangi.



Napisy wstrząsnęły polską społecznością tym bardziej, że zostały odkryte w dniu Narodowego Święta Niepodległości Polski.

„Nazywanie nas faszystami jest czymś bardzo niewłaściwym” – mówił reporterowi Global News jeden z polskich parafian kościoła w Vancouver. „Nie jesteśmy faszystami. Jesteśmy Polakami, którzy walczą z faszystami. Jesteśmy uchodźcami, przyjechaliśmy tutaj po wolność z komunistycznego kraju. Nie nazistami”.

„To czysta nienawiść przeciwko Polakom. Jak można to usprawiedliwić?” – komentował inny Polak.

Global News połączyło napisy w Vancouver z odbywającym się tego samego dnia Marszem Niepodległości w Warszawie, przedstawianym przez niektóre zachodnie media jako „marsz neonazistów”. Kanadyjskie medium przypuszcza, że napisy mogły pojawić się już po marszu (różnica czasu pomiędzy Warszawą a Vancouver wynosi 9 godzin).

Policja w Vancouver oświadczyła w poniedziałek, że spotkała się z przedstawicielami polskiej społeczności i zbiera dowody w sprawie umieszczenia napisów. Specjalna grupa próbuje ustalić sprawców tego czynu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: Antypolskie napisy i swastyka na domu z muralem Jana Pawła II

Kresy.pl / Global News / TVP Info

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz