Ta akcja ma uświadomić Polakom i przyjeżdżającym do naszego kraju Ukraińcom prawdę o ludobójstwie. To walka o pamięć dla naszych pomordowanych rodaków – mówi inicjatorka akcji, Katarzyna Sokołowska.

Już niebawem przy autostradzie A4, na trasie z Wrocław-Katowice, ma stanąć wielki billboard dotyczący ludobójstwie na Polakach dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Dwustronny plakat będzie miał rozmiary 12 x 3 metry. Z jednej strony przedstawia rekonstrukcję napadu UPA na polską wieś. Z drugiej strony umieszczono napis „Ukraińskie ludobójstwo dokonane na obywatelach II RP przez OUN-UPA w latach 1939-1947. Pamiętamy. Wołyń i Małopolska Wschodnia”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Środki na powstanie billboardu, 4,5 tys. złotych, zebrano w ciągu tygodnia w ramach publicznej „zrzutki” w internecie. W założeniu, ma wisieć przy autostradzie A4 przez miesiąc i pełnić funkcję uświadamiającą społecznie.

Czytaj także: W Lublinie pojawił się billboard wzywający Ukraińców do powrotu na Ukrainę [+FOTO]

„W obliczu obowiązującej na terenie naszego sąsiada ideologii zbrodniczej, Państwo polskie przyjmuje miliony nieuświadomionych w zbrodniach swoich przodków Ukraińców. My Polacy mamy obowiązek uświadomienia nie tylko naszych Rodaków, ale również musimy zadbać o to, aby Ukraińcy przyjeżdżający do naszej Ojczyzny wiedzieli, że ich dziadkowie nie walczyli w wojnie polsko-ukraińskiej i nie byli bohaterami, a przede wszystkim to, że Polska nigdy nie była okupantem Ukrainy (…)” – czytamy w informacji na stronie dotyczącej zbiórki pieniędzy na billboard. „Musimy im przekazać, że oni nie przyjeżdżają do Kraju wroga! Oni przyjeżdżają do Ojczyzny swoich ofiar! (…) Tylko w obliczu poznania prawdy przez Ukraińców można budować jakiekolwiek relacje. ”.

– Ta akcja ma na celu uświadomienie Polakom i przyjeżdżającym do naszego kraju Ukraińcom prawdy o ludobójstwie. Ale przede wszystkim to walka o pamięć dla naszych pomordowanych rodaków, żeby byli godnie upamiętnieni – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl Katarzyna Sokołowska, inicjatorka i organizatorka akcji. – Miejmy nadzieję, że polskie społeczeństwo dowie się o tym i będzie to iskierka, która wznieci „pożar pamięci”.

Sokołowska powiedziała też, że jest to pierwsza, ale na pewno nie ostatnia akcja tego rodzaju.

Przeczytaj: W Lublinie stanął pomnik Ofiar Wołynia. „Problemem jest banderyzm, w który daje się wmanewrować ukraińska władza” [+FOTO]

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Ten bilbord ,to słuszna idea.Wielu młodych w Polsce ,nie wie czym było ludobójstwo kresowe ? Ale w przypadku tych drugich,może to być (dla nich) powód do dumy ,a nie refleksji? Sądzę ,że lepszym rozwiązaniem byłyby bilbordy dwujęzyczne z przekreśloną symboliką banderowską.Tak ,by przyjeżdżający mieli świadomość tego,że w Polsce czczenie ludobójców z OUN-UPA jest zakazane.I to pod groźbą kary.