5 kwietnia 1944 roku wieś Łubcze na Zamojszczyźnie została zaatakowana przez oddział UPA. W ciągu kilku godzin zamordowano 115–116 osób. Wśród ofiar byli nie tylko Polacy, lecz także ponad 20 Ukraińców.
Okoliczności śmierci części ukraińskich mieszkańców nie są jednoznacznie ustalone; w relacjach pojawiają się informacje, że mogli oni pomagać polskim sąsiadom lub zostać uznani za Polaków. Według świadków napastnicy posługiwali się początkowo językiem polskim, a ich dowódca miał na ramieniu biało-czerwoną opaskę. Między innymi dlatego część mieszkańców, pytana o narodowość, deklarowała polską.
W czasie napadu mieszkańców spędzano w jedno miejsce, gdzie byli rozstrzeliwani, m.in. przy naturalnym zagłębieniu terenu określanym jako „Dolina”. Wieś została w dużej części spalona – według niemieckiego raportu z 6 kwietnia 1944 roku zniszczeniu uległo około 90 proc. zabudowy.
Atak na Łubcze był częścią szerszej ofensywy UPA na polskie wsie w regionie. W tym samym okresie doszło do napaści na miejscowości takie jak Żerniki, Podłodów czy Rokitno, gdzie również odnotowano liczne ofiary wśród ludności cywilnej. Celem tych działań było oczyszczenie terenu z polskiej ludności przed planowanym większym atakiem na skupiska Polaków w okresie Wielkanocy 1944 roku.
Przeczytaj więcej o walkach polsko-ukraińskich na Lubelszczyźnie w latach 1943-1944
W miejscu egzekucji w Łubczach znajduje się dziś pomnik upamiętniający ofiary. Jednocześnie w dostępnych materiałach nie ma jednoznacznego ustalenia, która konkretna sotnia odpowiadała za przeprowadzenie napadu.
Do kolejnego ataku na wieś doszło 5 września 1944 roku. W jego wyniku zginęło co najmniej 77 osób, przy czym część źródeł podaje liczbę sięgającą około 90 ofiar.
Kresy.pl / Tygodnik Zamojski













