Firma, która na Ukrainie nie może znaleźć chętnych do pracy, postanowiła namawiać Ukraińców w Polsce do powrotu na Ukrainę.

Lwowski oddział japońskiej firmy Fujikura ustawił w Lublinie billboard wzywający Ukraińców do powrotu na Ukrainę – poinformował w poniedziałek portal czasopisma Ukraińców w Polsce „Nasze Słowo”.

Billboard został zauważony na ulicy Wodopojnej i, jak pisze „Nasze Słowo”, jest widoczny z trasy wiodącej z Warszawy w kierunku granicy z Ukrainą. Na plakacie widać rodzinę z małymi dziećmi zmierzającą w kierunku jednorodzinnego domu. „Czekamy na ciebie w domu” – informuje w języku ukraińskim duży napis na billboardzie. Poniżej umieszczono numery telefonów i mniejszy napis „Pracuj w domu, dołącz do drużyny”. Na plakacie widnieje także logo firmy Fujikura.

„Nasze Słowo” ustaliło, że billboard zamówiła fabryka Fujikury ze Lwowa. „Przypominamy ludziom, że mogą godnie zarabiać także u siebie w kraju, nie pozostawiając rodziny, a jednocześnie zapraszamy do firmy.” – odpowiedziała firma dodając, że o szczegółach warunków zatrudnienia można dowiedzieć się pod podanymi numerami telefonów. Fujikura posiada na Ukrainie zakłady we Lwowie i pod Winnicą, gdzie produkuje się światłowody oraz wiązki samochodowe dla największych producentów samochodów na świecie. Według japońskiej firmy, na Ukrainie oferuje stanowiska od operatora do kontrolera jakości, a także możliwość bezpłatnych szkoleń.

Przypomnijmy, że na początku stycznia br. Kresy.pl pisały, że zakład Fujikury w Niemirowie pod Winnicą nie może znaleźć odpowiedniej liczby pracowników. „Jest problem z naborem pracowników. Proponujemy ludziom pracę, a oni nie zgadzają się na oficjalne zatrudnienie w fabryce. I to w sytuacji, kiedy średnia płaca będzie wynosić 7100 hrywien. Ludzie boją się utraty subsydiów czy innej pomocy socjalnej. Wprost mówią, że wygodniej im jest siedzieć w domu.” – mówił wówczas mer Niemirowa Wiktor Kaczur. Fabryka, która docelowo ma zatrudniać 2 tysiące pracowników, do początku stycznia zdołała wyszkolić i przygotować do pracy tylko 400 ludzi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Bloomberg: Ukraina została wydrenowana z pracowników

Kresy.pl / Nasze Słowo




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz