Ankara ma takie samo prawo jak Moskwa do udziału w procesie uregulowania konfliktu w Górskim Karabachu – powiedział w piątek prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Jak przekazał portal Daily Sabah, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan uważa, że jego kraj powinien brać udział w procesie uregulowania konfliktu w Górskim Karabachu na tych samych prawach co Rosja.

Przemawiając do dziennikarzy po piątkowych modlitwach w Stambule, Erdogan odniósł się do niedawnych uwag prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa wzywających Turcję do mediacji w sprawie zawieszenia broni, mówiąc, że takich słów nie można odkładać na bok.

Zobacz też: Prezydent Armenii: Nie ma potrzeby angażowania Rosji w konflikt, problemem jest Turcja

„Turcja ma takie samo prawo do udziału w procesie pokojowym na Karabachu, co Rosja. Żądanie Azerbejdżanu jest całkiem słuszne. Kiedy Armenia zaprasza Rosję [do udziału w rozwiązaniu pokojowym], Azerbejdżan sugeruje, aby Turcja również do niego dołączyła. Słyszałem, że Rosja nie odnosi się do tej kwestii negatywnie”- dodał Erdogan.

„Turcja jest również członkiem Grupy Mińskiej, dlaczego nie miałaby znaleźć się wśród współprzewodniczących? Nawet jeśli wiele krajów zachodnich nie chce tego zaakceptować, słowo Turcji jest ważne, w pełni niezależne” – powiedział.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podawaliśmy wcześniej, Armenia uważa, że ​​wysłanie sił pokojowych do Górskiego Karabachu może pomóc w utrzymaniu zawieszenia broni w regionie – powiedział w piątek podczas wideokonferencji minister spraw zagranicznych Armenii Zohrab Mnatsakanjan.

Według ministra spraw zagranicznych Armenia popiera pomysł wysłania sił pokojowych do Górskiego Karabachu. Zohrab Mnatsakanyan zauważył, że wysłanie sił pokojowych w ten obszar może pomóc w utrzymaniu zawieszenia broni w regionie.

„Strażnicy pokoju na ziemi to sposób, w jaki musimy skonsolidować się, zająć się wszelkimi zagrożeniami dla trwałości zawieszenia broni [w Górskim Karabachu]. I to była część historii od bardzo dawna, w ten sposób dąży się do pokojowych rozwiązań. A teraz jest to również częścią historii” – powiedział szef armeńskiego MSZ.

Kresy.pl/Daily Sabah




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz