Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasypały skargi przedsiębiorców poszkodowanych przez pandemię, którym ZUS odmówił zwolnienia ze składek – pisze „Rzeczpospolita” (Rz) w środę.

Medium podkreśla, że biznes, który został poszkodowany przez pandemię koronawirusa, „nie składa broni”. Przedsiębiorcy nie tylko buntują się przeciw obostrzeniom. Na dużą skalę skarzą się także na odmowy przyznania pomocy, jaką państwo zaoferowało w związku z COVID-19 – pisze PAP powołując się na „Rz”.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

„Obecnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęło już ok. 1000 skarg przedsiębiorców, którym ZUS odmówił zwolnienia ze składek na podstawie tzw. ustawy covidowej” – prezes tego sądu Wojciech Mazur komentuje sytuację w rozmowie z gazetą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Rz” podaje, że sprawy spływają z całej Polski, co stanowi ogromny problem dla stołecznego sądu. Jedynym sposobem na rozwiązanie go jest rozdzielenie skarg firm do właściwych im miejscowo sądów administracyjnych.

Według sędziego Mazura, jest to możliwe przy odpowiedniej interpretacji obecnych przepisów. Podkreśla on, że przygotował już pismo do prezesa NSA, aby skorzystał on ze swoich kompetencji i wystąpił do prezydenta o wydanie rozporządzenia przekazującego część skarg na odmowy ZUS do innych WSA.

Zobacz także: Polscy przedsiębiorcy mogą zapłacić za blokowanie Huawei przez rząd Morawieckiego

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że sekretarz generalny zarządu Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej oświadczył w sobotę, że nawet 20 tys. przedsiębiorców gastronomicznych, którzy zostali wykluczeni i pominięci w tarczach pomocowych wznowiło działalność po 18 stycznia.

Także przedstawiciele Polskiej Federacji Fitness zapowiadali niedawno, że 1 lutego część klubów fitness w Polsce zostanie otwarta dla odwiedzających bez względu na trwające restrykcje. Podkreślali, że jest to efekt niewystarczającej pomocy dla sektora. Zadłużenie branży fitness wynosi aktualnie ponad 14 mln zł.

Zobacz także: Restauracja w Łodzi otwarte mimo obostrzeń. Policja kieruje wnioski do sądu o ukaranie

pap / forsal.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz