Doradca w MSZ Przemysław Żurawski vel Grajewski opisał, jak widzi odpowiedzialność Stepana Bandery za zbrodnie.

Stepan Bandera był tak nieudolnym politykiem, że można mu przypisać jedynie odpowiedzialność za zabicie tylko jednego Polaka, a także kilku Ukraińców, jednego urzędnika sowieckiego oraz około 300 ukraińskich nacjonalistów z frakcji OUN-M. – wynika z wywiadu Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, doradcy w gabinecie politycznym ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza, dla „Kuriera Galicyjskiego” podczas forum Forum Europa-Ukraina.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Forum odbyło się w dniach 13-14. marca br., lecz wywiad z Żurawskim vel Grajewskim „Kurier Galicyjski” opublikowała na swojej stronie internetowej w ostatni wtorek. Politolog, znany już wcześniej z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat banderyzmu, komentował w nim m.in. stosunki polsko-ukraińskie oraz nowelizację ustawy o IPN zakładającej kary za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Na marginesie rozmowy wspomniał o przywódcy OUN Stepanie Banderze, któremu przypisuje się związek z rzezią wołyńską.

Bardzo słusznie pan premier Olszewski zauważył, że Bandera siedział w Sachsenhausen i nie był sprawcą rozkazodawczym rzezi wołyńskiej. Nawiasem mówiąc, gdybyśmy przyjęli jako obowiązującą, prawdziwą historię Bandery, to również Ukraińcy byliby niezadowoleni, bo szczerze mówiąc on był dość nieudacznym działaczem. Nic mu nie wychodziło. Osobiście był odpowiedzialny za śmierć dziewięciu Ukraińców, jednego Polaka i jednego Sowieta z konsulatu sowieckiego we Lwowie, plus około 300 Ukraińców we wzajemnych walkach banderowców z melnykowcami. To jest wszystko, co możemy powiedzieć o jego bezpośredniej odpowiedzialności. – mówił Żurawski vel Grajewski dodając, że był on tylko symbolem ruchu banderowskiego a nie „wielkim przywódcą czy to w wymiarze heroicznym czy też zbrodniczym”.

Kontrowersyjny pracownik MSZ nie wspomniał w wywiadzie o zbrodniach OUN Bandery, głównie na Żydach i Polakach dokonanych latem 1941 roku po inwazji Niemiec na ZSRR, kiedy to frakcja kierowana przez Stepana Banderę usiłowała przejąć władzę na terenach tzw. Ukrainy zachodniej. Jak pisał w swojej biografii Bandery niemiecko-polski historyk Grzegorz Rossolinski-Liebe, Bandera planując powołanie w 1941 roku państwa ukraińskiego „przygotowywał OUN-B do stosowania etnicznej i politycznej przemocy, która podczas rewolucji [wydarzeń w 1941 r. – red] przybrała głównie formę pogromów”. Choć Rossolinski-Liebe nie przesądza, że Bandera zostałby skazany za masowe zbrodnie banderowców w 1941 roku (w wyniku których zginęło co najmniej kilkanaście tysięcy osób), to skłania się do opinii, że był on za nie odpowiedzialny jako osoba, która zaakceptowała plany OUN na wypadek inwazji III Rzeszy na ZSRR. „…Bandera wydaje się być odpowiedzialny za +zbrodnie przeciw ludzkości+, ponieważ jego działania w 1941 roku oraz działania jego ruchu podczas całej wojny były atakiem zarówno na ludzki pluralizm i poszczególne grupy etniczne i w ten sposób na ludzkość jako taką. Jakiś sąd na demokratycznej Ukrainie zainteresowany w uznaniu zbrodni OUN-B, promocji obywatelskiego zaufania i umocnieniu demokracji, mógłby skazać Banderę i innych członków OUN-B za ich liczne pogwałcenia praw człowieka” – pisał historyk w swojej biografii Bandery z 2014 roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Żurawski vel Grajewski: Imigranci nie są dla Polski zagrożeniem

Kresy.pl / Kurier Galicyjski

Czytaj kolejny artykuł
7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Rusofob i banderofil Żurawski vel chuj Grajewski to msz-owski okaz probanderowskiego pasożyta, ciula nieczułego na ukraińskie bestialskie czystki etniczne na niewinnych cywilnych Polakach.ich ciężarnych niewiastach,dzieciach i niemowlakach organizowanych w ramach szowinistycznej ideologii OUN-Bandera,realizowanych przez bandyckie ,ludobójcze UPA-Bandera.Skandalem jest zatrudnianie przez MSZ Ciaputowicza takiego antypolskiego twora Żurawskiego,pajaca i Graja.

  2. uvara
    uvara :

    Wg tego jegomościa to Bandera był faktycznie polskim bohaterem! W końcu wg jego profesjonalnych, potwierdzonych latami badań źródeł zabił więcej członków OUN-UPA niż samych Polaków! A my przez ten cały czas żyliśmy w błędzie i winiliśmy Stjepka za coś czego nie zrobił… (facepalm)

  3. Andrzej2
    Andrzej2 :

    Jedyne , w miare prawdziwe jest stwierdzenie, ze Bandera byl „nieudolnym politykiem”. Tak naprawde to byl idiota politycznym, ktory rozpoczal Rzez Wolynska , ktora nie dawala Ukraincom zadnych korzysci (oprucz materialnych – rabunek mienia pomordowanych), jesli chodzi o wyzwolenie Ukrainy. Miala i ma negatywny wplyw na stosunki polsko-ukrainskie. Banderowcy wraz z hitlerowcami zniszczyli cale grupy etniczne na Ukrainie ,Zydow i Polakow. Banderowcy wymordowali setki tysiecy ludzi, w sposob bestialski, spalili caly Wolyn i Malopolske Wsch. ponad 4 tys. wsi , osad. Za to bezsensowne barbarzynstwo doczekal sie na Ukrainie pomnikow. Ironia historii?