Naczelna Izba Lekarska podała, że dotychczas 441 lekarzy spoza Unii Europejskiej straciło w Polsce prawo wykonywania zawodu z powodu braku egzaminu ze znajomości języka polskiego. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że problem dotyczy osób, które już od kilku lat pracują w polskim systemie ochrony zdrowia.
Naczelna Izba Lekarska poinformowała w piątek, że 441 lekarzom spoza Unii Europejskiej zawieszono dotychczas prawo wykonywania zawodu z powodu braku egzaminu językowego. Według NIL w Polsce prawo wykonywania zawodu ma obecnie 222 718 lekarzy, z czego 3335 przypadków dotyczy praw warunkowych.
Najwięcej zawieszeń odnotowano w Okręgowej Izbie Lekarskiej we Wrocławiu. Według danych NIL chodzi o 129 przypadków.
Izba zaznaczyła jednocześnie, że utrata prawa wykonywania zawodu w tym trybie nie oznacza definitywnego zamknięcia drogi do pracy jako lekarz w Polsce. Lekarz spoza UE może nostryfikować dyplom albo zdać lekarski egzamin weryfikacyjny.
Komunikat NIL pojawił się po wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej dotyczącej chorób zakaźnych. W ustawie znalazł się przepis, który wydłużał o rok termin przystąpienia do egzaminu ze znajomości języka polskiego i jego zdania przez lekarzy spoza UE.
Prezydent uznał ten zapis za „brudną wrzutkę”. Według głowy państwa rozwiązanie budziło poważne wątpliwości związane z bezpieczeństwem pacjentów.
Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że celem projektowanych przepisów nie było zniesienie wymogu znajomości języka polskiego. Resort argumentuje, że obowiązek nadal miał pozostać w mocy, a zmiana miała jedynie wydłużyć termin przedstawienia formalnego dokumentu potwierdzającego znajomość języka.
Ministerstwo oświadczyło, że problem wynikał z ograniczonej dostępności egzaminów oraz procedur certyfikacyjnych.
„Są to osoby, które od kilku lat pracują w Polsce, komunikują się z pacjentami i często stanowią ważny element zabezpieczenia świadczeń zdrowotnych, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Brak wydłużenia terminu może skutkować utratą uprawnień przez część tych osób, a w konsekwencji pogorszeniem dostępności świadczeń dla pacjentów” — zaznaczył resort.
Sprawa dotyczy lekarzy, którzy uzyskali warunkowe prawo wykonywania zawodu w Polsce. Rozwiązania te wprowadzono, aby umożliwić zatrudnianie lekarzy spoza Unii Europejskiej, m.in. z Ukrainy i Białorusi.
Zobacz też: „W Polsce zatrudniają się lekarze z Ukrainy, którzy uzyskali dyplom online” – mówi dr Klaudiusz Komor
Czytaj: Ukraińscy lekarze wygrywają w sądach. Samorząd przegrywa spór o język
xyz.pl / Kresy.pl





























