Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Radny Tomasz Gontarz zarzuca władzom Lublina, że publicznie podawały milionowe kwoty korzyści z obecności studentów zagranicznych, choć nie potrafią ich źródłowo udokumentować. Sprawa dotyczy także rozbieżności w danych o liczbie studentów zagranicznych oraz sprzecznych komunikatów w sprawie pomocy rodzinom przyjeżdżających studentów.
Sprawa dotyczy kwot, które miały obrazować rzekome finansowe korzyści związane z obecnością studentów zagranicznych. Wiceprezydent Fulara podawał, że roczne przychody z czesnego studentów z Afryki wynoszą około 35 mln zł, najem mieszkań ma przynosić 50 mln zł rocznie, a studenci zagraniczni w województwie mają generować około 290 mln zł.
W odpowiedzi na interpelację Radnego Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Gontarza urząd przyznał, że liczby te nie zostały opracowane przez Miasto Lublin w formie analizy, opracowania ani notatki. Ratusz określił je jako „orientacyjne szacunki”, uzasadniane dopiero po publicznym przedstawieniu.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Dzisiaj w Krakowie odbył się tradycyjny pochód Lajkonika. Barwny orszak wyruszył ze Zwierzyńca i przeszedł niezmienioną trasą w stronę Rynku Głównego.
Zwyczaj odbywa się co roku w oktawę Bożego Ciała i należy do najbardziej rozpoznawalnych tradycji miejskich Krakowa.
Lajkonik, zwany także Konikiem zwierzynieckim, występuje w orientalnym stroju i z drewnianym konikiem przypiętym do pasa. Towarzyszy mu orszak złożony z włóczków, Tatarów oraz kapeli „Mlaskoty”. Uczestnicy pochodu noszą stroje stylizowane na ubiory dawnych wojowników tatarskich, ludu i mieszczaństwa krakowskiego.
Izraelscy koloniści zaatakowali we wtorek zamieszkaną przez palestyńskich chrześcijan wieś At-Tajjiba, co kolejny jest kolejnym aktem fali pogromów przetaczającej się przez Zachodni Brzeg Jordanu.
Ksiądz Baszar Fawadleh, proboszcz miejscowej parafii katolickiej, przekazał portalowi Indepentent Catholic News, że atak rozpoczął się we wtorek około godziny 20:30. Według jego relacji początkowo żydowscy osadnicy podpalili obszar przed stacją benzynową znajdującą się w okolicy. Palestyńska straż pożarna nie mogła od razu pojawić się na miejscu pożaru, ze względu na postawę izraelskich sił bezpieczeństwa, z którymi palestyńskie służby muszą koordynować swoje przejazdy.
W związku z taką sytuacją do gaszenia pożaru rzuciła się grupa młodych mężczyzn ze wsi, która zdołała nawet zorganizować cysternę z wodą. I właśnie im stanęli na drodze Żydzi z okolicznych osiedli. Doszło do przepychanek. Kilku palestyńskich chrześcijan zostało zaatakowanych fizycznie. Dwa pojazdy mieszkańców zostały uszkodzone. Koloniści ukradli też należący telefon komórkowy należący do jednego z mieszkańców.
Administracja Donalda Trumpa zezwoliła na potencjalną sprzedaż Korei Południowej kilkudziesięciu pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze średniego zasięgu AMRAAM.
Korea Południowa złożyła wniosek o zakup 70 pocisków AIM-120C-8 AMRAAM i dwóch sekcji naprowadzania AIM-120C-8 AMRAAM, a także innego sprzętu, w tym zasobników, sekcji sterowania i sprzętu pomocniczego, jak ogłosił Departament Obrony USA, który w czwartek ogłosił zgodę administracji Trumpa na ich sprzedaż, jak podała agencja informacyjna Yonhap.
„Proponowana sprzedaż poprawi zdolność Republiki Korei do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom poprzez rozbudowę jej potencjału obrony powietrznej, odstraszanie agresji w regionie i zapewnienie interoperacyjności z siłami zbrojnymi USA” - uznał amerykański Departament Stanu.
Były prezydent Korei Południowej Yoon Suk Yeol został skazany na 30 lat więzienia za wysłanie dronów do Korei Północnej. Prokuratorzy twierdzili, że działania te miały stworzyć pretekst do nieudanej próby wprowadzenia stanu wojennego w 2024 roku. (more…)
Brak egzaminu z języka polskiego. 441 lekarzy spoza UE bez prawa wykonywania zawodu