Zamach w Monachium. Agent KGB zabił Stepana Banderę

15 października 1959 roku w Monachium zginął Stepan Bandera, przywódca ukraińskich nacjonalistów i twórca UPA, odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zamachu dokonał agent KGB Bohdan Staszynski, działający na rozkaz władz sowieckich.

15 października 1959 roku w Monachium zginął Stepan Bandera, przywódca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i ideolog Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Był on celem zamachu przeprowadzonego przez agenta KGB Bohdana Staszynskiego, który wykonał zadanie z rozkazu ówczesnych władz Związku Sowieckiego.

Po zakończeniu II wojny światowej Bandera zamieszkał w Monachium, znajdującym się w amerykańskiej strefie okupacyjnej Niemiec, gdzie ukrywał się pod nazwiskiem Stefan Popiel. W 1947 roku amerykański kontrwywiad wojskowy (CIC) określał go jako osobę wyjątkowo groźną, stale przemieszczającą się i posługującą przebraniami. Z raportów wynika, że ochraniali go byli esesmani, a także członkowie Organizacji Gehlena, związanej z późniejszym wywiadem zachodnioniemieckim.

Amerykańskie służby wielokrotnie podejmowały próby jego odnalezienia, jednak bezskutecznie. Także radzieckie plany porwania Bandery w 1946 roku zakończyły się niepowodzeniem. Z raportu Franka Wisnera z Office of Policy Coordination wynika, że Amerykanie celowo utrudniali te działania, obawiając się, iż wydanie Bandery ZSRR mogłoby zaszkodzić ich kontaktom z ukraińskimi środowiskami emigracyjnymi.

Zobacz też: Zabójstwo Bandery. Sąsiedzi po dziś dzień nienawidzą swoich współrodaków

W lutym 1946 roku Bandera utworzył tzw. Zagraniczne Formacje OUN (ZCz OUN). Choć amerykański wywiad nie ufał Banderze, brytyjski Secret Intelligence Service (MI6) udzielił mu wsparcia finansowego i logistycznego. Od 1949 roku brytyjskie służby szkoliły agentów Bandery i przerzucały ich drogą lotniczą do ZSRR. Współpraca trwała do 1954 roku, kiedy Brytyjczycy zerwali ją po serii radzieckich prowokacji.

Po utracie zagranicznego wsparcia ZCz OUN kontynuowały działalność samodzielnie. Organizacja finansowała swoją sieć szpiegowską fałszywymi dolarami i wydawała własną prasę. Stosowała także przemoc wobec przeciwników politycznych. Według danych niemieckiej policji do 1960 roku grupa Bandery miała na koncie około stu zabójstw na terytorium RFN.

W 1957 roku Nikita Chruszczow wydał rozkaz likwidacji przywódców ukraińskiego nacjonalizmu przebywających na emigracji – Lwa Rebeta z frakcji OUN-Z oraz samego Stepana Bandery. Zadanie to powierzono agentowi KGB Bohdanowi Staszynskiemu, zwerbowanemu podczas studiów we Lwowie.

Pierwszą ofiarą Staszynskiego był Lew Rebet, którego 12 października 1957 roku zamordował w Monachium przy pomocy pistoletu rozpylającego kwas pruski. Broń powodowała objawy przypominające atak serca, co utrudniało wykrycie faktycznej przyczyny śmierci.

Dwa lata później, 15 października 1959 roku, Staszynski wykonał kolejne zlecenie. W klatce schodowej domu Bandery w Monachium oddał strzał z tej samej broni w kierunku jego twarzy. Opary cyjanku zabiły przywódcę natychmiast, nie pozostawiając widocznych obrażeń. Ciało znaleziono kilka godzin później.

Dzień po zamachu światowe agencje informacyjne poinformowały: „Wczoraj w godzinach popołudniowych w Monachium na klatce schodowej został zabity ukraiński działacz emigracyjny Stepan Bandera. Policja prowadzi intensywne śledztwo”.

Za wykonanie zadania Bohdan Staszynski został odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru przez przewodniczącego KGB Aleksandra Szelepina.

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności