PiS wycofał zawieszenie 13 swoich posłów

Władze Prawa i Sprawiedliwości przywróciły w prawach członka tej partii 13 posłów zawieszonych we wrześniu w związku z głosowaniem nad „Piątką dla zwierząt”. Wciąż zawieszeni pozostają były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski oraz Lech Kołakowski, który dzisiaj zapowiedział swoje odejście z PiS.

Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski poinformował we wtorek o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego wobec 13 posłów tej partii. Według niego oznacza to wygaśnięcie decyzji Jarosława Kaczyńskiego z 17 września 2020 roku o zawieszeniu tych osób w prawach członka PiS. „Odwieszeni” parlamentarzyści to Kazimierz Moskal, Henryk Kowalczyk, Katarzyna Czochara, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, Agnieszka Górska, Teresa Hałas, Jerzy Małecki, Krzysztof Szulowski, Piotr Uściński, Marek Wesoły, Bartłomiej Wróblewski i Sławomir Zawiślak.

Na liście opublikowanej przez Sobolewskiego nie ma byłego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz Lecha Kołakowskiego. Ten ostatni zapowiedział wcześniej we wtorek odejście z PiS i utworzenie koła poselskiego. „Dziś odchodzę z PiS. Nie jesteśmy uciekinierami, jesteśmy bohaterami. To grupa kilku osób. Rozmawiamy o nazwie koła” – oświadczył Kołakowski. Nie chciał jednak odpowiedzieć wprost na pytanie, czy razem z nim z PiS odejdą także Jan Krzysztof Ardanowski, Zbigniew Dolata czy Teresa Hałas. „Zapraszamy innych parlamentarzystów do wejścia do koła” – mówił. Wyraził też opinię, że PIS prawdopodobnie utraci większość sejmową.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że wszyscy przywróceni w prawach członka PiS posłowie zostali zawieszeni za złamanie dyscypliny klubowej w głosowaniu nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Na początku listopada w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje, że część z nich, na czele z byłym szefem resortu rolnictwa, Janem K. Ardanowskim, chce odejść z Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Wówczas podawano, że wraz z nim może odejść około 6 posłów. Ogólnie potwierdzał to sam Ardanowski. „Część tej grupy posłów jest zdeterminowana, by utworzyć oddzielny byt polityczny w Sejmie w postaci koła. I jest wystarczająca ilość posłów, którzy złożyli swoje podpisy” – mówił Ardanowski na antenie Radia Wnet. Zaznaczał przy tym, że chce pozostać w PiS, ale pod warunkiem, że partia ta nie będzie podejmować ważnych decyzji społecznych nie analizując ich skutków.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Nowela autorstwa PiS, która została uchwalona przez Sejm pod koniec września, wprowadzała zakaz hodowli zwierząt na futra oraz wykorzystywania ich w celach rozrywkowych. Ograniczała także ubój rytualny jedynie do potrzeb lokalnych związków religijnych i zwiększyła kompetencje prozwierzęcych organizacji pozarządowych. „Piątka dla zwierząt” wywołała gwałtowne protesty rolników a także niesubordynację części posłów koalicji rządzącej. Ponad 50 posłów klubu PiS głosowało przeciw nowelizacji bądź wstrzymało się od głosu.

Przepisy ustawy złagodził nieco Senat m.in. dopuszczając eksport mięsa drobiowego z uboju rytualnego. Projekt nie trafił jednak ponownie pod obrady Sejmu, ponieważ władze PiS zdecydowały, że trafi on do kosza a pojawi się propozycja zupełnie nowej „Piątki dla zwierząt”.

Kresy.pl / polsatnews.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz