Spór o program SAFE. Opozycja pyta o rolę Pawła Poncyljusza

Sejmowa dyskusja o programie „SAFE” przerodziła się w polityczny spór wokół podziału środków na projekty zbrojeniowe. Opozycja wskazuje, że największe finansowanie może trafić do spółki kierowanej przez Pawła Poncyljusza.

W piątek w trakcie sejmowej debaty nad programem „SAFE” doszło do ostrej wymiany zdań między przedstawicielami większości a opozycją. Z ław poselskich padały okrzyki „Poncyljusz”, a dyskusja koncentrowała się na liście projektów przewidzianych do realizacji w ramach programu.

Według ustaleń Wirtualnej Polski, również podczas obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego najwięcej kontrowersji wzbudziła kwestia zakwalifikowanych projektów oraz program amunicyjny. Szczególną uwagę zwrócono na podmioty, które mają otrzymać finansowanie.

„Jednym z beneficjentów programu ma być spółka Polska Amunicja i to do niej ma trafić najwięcej pieniędzy z SAFE przeznaczonych na ten cel. Tyle że dziś to spółka prywatna, na której czele stoi Paweł Poncyljusz” – wskazuje jeden z rozmówców WP. Paweł Poncyljusz był posłem obecnej koalicji w poprzedniej kadencji Sejmu.

Sprawa stała się jednym z głównych tematów piątkowej debaty parlamentarnej. Z mównicy sejmowej poseł Janusz Kowalski z PiS zapowiedział skierowanie wniosku do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. „Składam wniosek do CBA w sprawie programu SAFE. Czy miliardy złotych trafią do spółki kierowanej przez byłego posła Koalicji Obywatelskiej Pawła Poncyliusza?” – oświadczył.

Stanowisko klubu PiS przedstawił również jego przewodniczący Mariusz Błaszczak. „Ujawniona przez media informacja, że największa ilość środków z SAFE trafi do sprywatyzowanej przez rządzących spółki, na czele której stoi były poseł PO, nie pozostanie bez naszej reakcji. Składamy wniosek o pilne posiedzenie komisji ds. służb specjalnych w tej sprawie. Domagamy się informacji, czy CBA w jakikolwiek sposób pełni nadzór nad sposobem rozdziału środków z SAFE. Pokaz „możliwości” tej władzy mieliśmy już w przypadku KPO HoReCa. Nie pozwólmy na to, żeby to powtórzyli!” – poinformował.

Czytaj: PGZ bez wiedzy o zakupach w ramach SAFE. Grabowski: brak szczegółów ze strony rządu

Do zarzutów odniósł się Paweł Poncyljusz we wpisie opublikowanym na platformie X.

„Chciałem uprzedzić wszystkie podejrzenia! Znam
Janusza Kowalskiego od 1997 roku, wtedy działał w Unii Dekokratycznej i przyjechał na szkolenie do fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie do Gliwic.

Cezarego Tomczyka poznałem w 2004 jak był studentem UW i organizował klub PiS w ramach debaty u prof. Wojtaszczyka. Co do spółki Polska Amunicja, którą kieruję to jest w 50 % własnością
WB Group, która to jest własnością państwowej @Grupa_PFR
w ponad 26%!” – oświadczył.

„Chciałem uprzedzić wszystkie podejrzenia! Spółka Polska Amunicja, którą kieruję to jest w 50 proc. własnością Grupy WB, która to jest własnością państwowej Grupy PFR w ponad 26 proc.! Spółka Polska Amunicja została wskazana do realizacji inwestycji w zakresie budowy polskich zdolności do produkcji amunicji 155 mm w ramach programu Narodowa Rezerwa Amunicyjna zatwierdzonego przez rząd, w którym Janusz Kowalski był wiceministrem. Jak potrzeba dalszych informacji to Janusz znasz mój telefon i zawsze można zapytać, jak jest!” – napisał Poncyliusz.

Zobacz: Bloomberg: Unia Europejska rozważa kolejny fundusz obronny po programie SAFE

Przeczytaj: „Polska nie jest niemieckim landem”. Reakcje na obecność ambasadora Niemiec podczas debaty o SAFE

money.pl / Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności