
Konfederacja ma kandydata na prezydenta Krakowa. Bosak odrzuca propozycję PiS
/2 Komentarze/w polityka, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiKonfederacja wskazała Bartosza Bocheńczaka jako swojego kandydata w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Krzysztof Bosak odrzucił jednocześnie propozycję Przemysława Czarnka, który apelował o wystawienie wspólnego kandydata PiS i Konfederacji.
W piątek ogłoszono, że Bartosz Bocheńczak będzie kandydatem Konfederacji w wyborach na prezydenta Krakowa. Przedterminowe wybory odbędą się po odwołaniu w referendum dotychczasowego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego.
„Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego najwyższy czas odzyskać Kraków dla obywateli! To piękne miasto potrzebuje odpowiedzialnego, profesjonalnego i nowoczesnego zarządzania, a to gwarantuje nasz kandydat” — przekazała Konfederacja w komunikacie.
Odzyskajmy Kraków❗🇵🇱@BBochenczak kandydatem Konfederacji na prezydenta miasta!
Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego najwyższy czas odzyskać Kraków dla obywateli! To piękne miasto potrzebuje odpowiedzialnego, profesjonalnego i nowoczesnego zarządzania, a to gwarantuje nasz… pic.twitter.com/dh0TuxtWm9
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) May 29, 2026
„Kraków to nie jest Disneyland dla turystów! Kraków to nie jest paśnik ani skarbonka dla ludzi Platformy! Kraków należy do was! To jest wasze miasto i Kraków powinien być zarządzany tak, żeby było dobrze mieszkańcom Krakowa, a nie turystom, działaczom Platformy czy komukolwiek innemu” — mówił podczas konferencji prasowej jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen.
Bocheńczak jest przedsiębiorcą i ekonomistą. Pełni funkcję sekretarza krajowego Nowej Nadziei. W wyborach prezydenckich był szefem sztabu Sławomira Mentzena.
W piątek do liderów Konfederacji zwrócił się Przemysław Czarnek. Polityk PiS zaproponował, aby oba ugrupowania wystawiły wspólnego kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa. Prawo i Sprawiedliwość nie wskazało dotąd własnego kandydata.
„Krzysztofie, Sławku — nie musimy zgadzać się we wszystkim. Wystarczy, że zgodzimy się w najważniejszym — Polska zasługuje na więcej niż rządy Donalda Tuska. Gdy prawica jest razem, Tusk przegrywa” — napisał Czarnek w mediach społecznościowych.
„Razem odwołaliśmy krakowskiego Tuska, razem też możemy doprowadzić do tego, żeby kolejny jego nominat nie wygrał w stolicy Małopolski. Dlatego nasza propozycja jest prosta — wspólny kandydat na ponowne wybory w Krakowie!” — dodał.
Na propozycję Czarnka odpowiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
„Po pierwsze z obserwacji mediów wiesz, że na dziś zaplanowana była prezentacja kandydata Konfederacji. Po drugie z doświadczenia wiesz, że takich rzeczy nie załatwia się przez media i w ostatniej chwili. Po trzecie z partii wiesz, że macie problem z wyłonieniem kandydata i stąd te zagrywki o kimś »ponad podziałami«” — napisał Bosak, zwracając się do Czarnka.
Według Bosaka hasła o jedności prawicy w tej sytuacji „zatruwają debatę” i tworzą atmosferę „hipokryzji i przewrotności”. Polityk zarzucił też Czarnkowi brak szacunku wobec niego i Sławomira Mentzena.
„Uważam że nasze partie różnią się na tyle mocno, że jest najzupełniej naturalne, że powinny mieć osobnych kandydatów. Czas na mniejsze zło jest ewentualnie w drugiej turze” — stwierdził Bosak.
Szanowny @CzarnekP,
Po pierwsze z obserwacji mediów wiesz, że na dziś zaplanowana była prezentacja kandydata Konfederacji.
Po drugie z doświadczenia wiesz, że takich rzeczy nie załatwia się przez media i w ostatniej chwili.
Po trzecie z partii wiesz, że macie problem z… https://t.co/5cMiRdXGAK— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) May 29, 2026
Zobacz: SCT, zadłużenie i spółki miejskie. Krakowianie wskazali, co skłoniło ich do udziału w referendum
„Jeśli więc macie kogoś ciekawego to go wystawcie i niech ludzie decydują. Nie traćcie czasu i energii na takie zagrywki bo ta kampania będzie krótka” — dodał lider Konfederacji.
Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa i Rady Miasta odbyło się w ubiegłą niedzielę. Za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, przeciw było 3 631. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., co oznacza, że przekroczono wymagany ustawowy próg i referendum w sprawie prezydenta było ważne.
Głosowanie dotyczące Rady Miasta nie przyniosło jej odwołania. Frekwencja wyniosła 29,97 proc., a więc nie osiągnęła ustawowego progu. Do czasu przedterminowych wyborów Krakowem zarządza komisarz. Premier Donald Tusk mianował na tę funkcję Stanisława Kracika, jednego z zastępców Miszalskiego.





























