Według duńskich mediów, amerykańska agencja NSA rzekomo szpiegowała duński rząd i zbrojeniówkę, a także producentów myśliwców z innych krajów europejskich, celem pozyskania informacji nt. programu zakupu nowych myśliwców. Dania ostatecznie wybrała F-35.

W duńskich mediach pojawiły się w ostatnim czasie doniesienia, według których Amerykanie rzekomo szpiegowali tamtejszy rząd i przemysł zbrojeniowy, podobnie jak innych europejskich kontrahentów sektora zbrojeniowego, celem uzyskania informacji o ich programie dotyczącym pozyskania myśliwców. Sprawę ujawnił duński portal DR, będący medium publicznym. Dotyczy ona przygotowań do konkursu na nowy myśliwiec dla duńskiego lotnictwa wojskowego, w którym zwyciężył amerykański F-35.

Jak podaje opisujący ten temat serwis The Drive – War Zone, portal DR cytuje anonimowe źródła, które sugerują, że amerykańska agencja wywiadowcza NSA „wzięła na cel” duńskie ministerstwa finansów i spraw zagranicznych, a także firmę z branży obronnej Terma, która bierze udział w programie F-35 Joint Strike Fighter.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

NSA rzekomo starała się prowadzić działania szpiegowskie wykorzystując istniejące między USA i Danią porozumienie dotyczące wzajemnej wymiany danych wywiadowczych. Pozwala ono NSA na inwigilowanie biegnących przez Danię światłowodów i powiązanych z tym danych przechowywanych w duńskiej Służbie Wywiadu Obronnego (Forsvarets Efterretningstjeneste – FE). To m.in. olbrzymie ilości danych z duńskich kabli komunikacyjnych. Należące do FE centrum, w którym są przechowywane, zostało zbudowane na duńskiej wyspie Amager przy wsparciu ze strony Amerykanów. Dostęp ma do nich również NSA.

Choć media przyznają, że tego rodzaju wymiana tajnych informacji jako taka nie jest niczym niezwykłym, to jednak zakłada się, że takie relacje nie są wykorzystywane przez NSA do tajnego zbierania informacji o krajach, z którymi Waszyngton ma stosowne porozumienie. Jednak w przypadku Danii rzekomo miało to jednak miejsce.

Jedno ze źródeł, na które powołuje się DR twierdzi, że między 2015 a 2016 rokiem amerykańska NSA chciała pozyskać informacje o duńskiej firmie Terma w ramach „ukierunkowanego poszukiwania”. Miało to miejsce przed decyzją Danii w sprawie nowego mysliwca, majacego zastąpić stare F-16. W czerwcu 2016 roku Duńczycy ostatecznie wybrali F-35. DR twierdzi, że NSA wykorzystała swój system Xkeysource, służący do przeszukiwania i analizowania globalnych zasobów internetowych, żeby zdobyć informacje na temat Termy. Anonimowe źródło twierdzi, że kryteria wyszukiwania dotyczyły m.in. indywidualnych adresów mailowych i numerów telefonu pracowników duńskiej firmy. Xkeysource ma zaś posiadać zdolność to pozyskiwania korespondencji elektronicznej, a także historii wyszukiwania, konwersacji na czatach i wykazów połączeń telefonicznych.

Ponadto, źródła duńskiej stacji twierdzą, że NSA rzekomo wykorzystała swój dostęp do duńskich kabli komunikacyjnych i bazy danych FE, żeby szukać tam danych komunikacyjnych dotyczących dwóch innych firm: niemieckiej Eurofighter GmbH i szwedzkiej Saab. Obie w ramach przetargu proponowały Danii swoje myśliwce, odpowiednio Typhoon i Gripen. Ten ostatni został wycofany z konkursu jeszcze w 2014 roku, natomiast Typhoon do końca konkurował z amerykańskimi maszynami F-35 i F/A-18E/F Super Hornet.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

DR podaje też, że jak dotąd nie udało się dokładnie ustalić, jakich informacji poszukiwała NSA czy jak amerykańskie służby wywiadowcze mogły wykorzystać informacje o firmach produkujących myśliwce. Zaznaczono przy tym, że jeśli NSA faktycznie wykorzystywała duńsko-amerykańskie kanały wywiadowcze do „podsłuchiwania” firm z Danii, to było to nielegalne. Obawy w tej sprawie sprawiły, że pewien sygnalista sporządził co najmniej dwa poufne raport dla FE w tej sprawie. Najwyraźniej część zawartości tych dokumentów wyciekła.

Jak podano, w swoich raportach sygnalista miał ostrzegać kierownictwo duńskiego wywiadu o możliwych nielegalnych działaniach w ramach współpracy wywiadowczej z USA, mających na celu pozyskanie informacji z duńskich kanałów komunikacyjnych, żeby wywiad amerykański mógł wykorzystać je w swojej pracy. Co więcej, w raportach tych miało znaleźć się ostrzeżenie, że NSA ma też na celowniku szereg „najbliższych sąsiadów” Danii, w tym Niemcy, Francję, Norwegię czy Szwecję. Niektóre z tych działał szpiegowskich, prowadzonych przez NSA, zostały uznane za „sprzeczne z duńskimi interesami i celami”. DR nie zdołało jednak ustalić, czy wywiad Danii podjął jakieś działania w oparciu o owe raporty.

Wiadomo, że sprawy dotyczące wymiany informacji wywiadowych między USA i Danią od lata br. są kwestią publiczną, odkąd po raz pierwszy wyszło na jaw, że NSA uzyskiwała dostęp do duńskich kabli komunikacyjnych, w tym najwyraźniej również do osobistych danych obywateli Danii i ich prywatnej korespondencji. W efekcie szef wywiadu został zawieszony.

Według „The Drive-War Zone”, zakup F-35 przez Danię prawdopodobnie uniknie reperkusji w związku z opisanymi rewelacjami. Portal zaznacza, że obecnie nie ma żadnych dowodów na to, jakoby na decyzję duńskiego rządu ws. pozyskania F-35 miały wpływ jakieś rzekome działania prowadzone przez NSA. Zaznaczono jednak, że w samej Danii decyzję dotycząca zakupu tych maszyn była przedmiotem krytyki, w tym ze strony państwowej agencji ds. audytu.

Czytaj także: Boeing twierdzi, że duński rząd wybrał źle. Powinien kupić samoloty F/A-18 Super Hornet a nie F-35

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„The Drive-War Zone” podsumowuje, że niezależnie od tego, jak duńskie rząd i wywiad zareagują na doniesienia o rzekomych nadużyciach ze strony NSA, to jeśli okażą się one uzasadnione, może to skończyć się na poważnej rewizji duńsko-amerykańskiego porozumienia wywiadowczego. „Jeśli jest jakiekolwiek podparcie dla tych zarzutów, to możliwe, że inne kraje, które dokonały kontrowersyjnych wyborów na rzecz F-35, również mogą zostać poddane nowej lustracji” – pisze portal.

Dania ma pozyskać łącznie 27 samolotów wielozadaniowych 5. generacji F-35A, w ramach kontraktu wartego prawie 3 mld dol. W październiku producent tych maszyn, amerykański koncern Lockheed Martin poinformował, że pierwszy egzemplarz dla Duńczyków został już skierowany na ostateczny montaż. Do Danii ma on trafić w 2021 roku. Amerykanie mają dostarczyć samoloty w latach 2021-2027.

Thedrive.com / Kresy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz