Andrzej Duda przypomniał, że wetując ustawy o zmianach w sądownictwie określił granice zmian, które uważa za dopuszczalne.

Prezydent Andrzej Duda zagroził w czwartek ponownym zawetowaniem ustaw reformujących sądownictwo, gdyby okazało się, że ich kształt będzie wykraczał poza ramy kompromisu określone przez głowę państwa – poinformowało radio RMF FM.

Prezydent przebywający obecnie z wizytą w Wietnamie spotkał się z dziennikarzami i skomentował przebieg obrad sejmowej komisji sprawiedliwości, która pracuje nad prezydenckimi projektami ustaw. Wczoraj niespodziewanie posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłosili do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym 35 poprawek.

Andrzej Duda podkreślił, że posłowie mają prawo zgłaszać poprawki, ponieważ Sejm jest ciałem ustawodawczym, jednak przypomniał, że wetując poprzednie ustawy o zmianach w wymiarze sprawiedliwości, określił granice zmian, które uważa za dopuszczalne.

Natomiast ja też określiłem, jakie są granice tego, co postrzegam jako dopuszczalną zmianę w tych ustawach. Powiedziałem, że na powrót do tych rozwiązań, które zakwestionowałem w lipcu, z którymi się nie zgodziłem i dlatego były weta do ustaw, się nie zgodzę. I to jest ta granica, którą wytyczyłem. – przypomniał prezydent, grożąc powtórnym wetem w razie przekroczenia jego warunków brzegowych. – Wielokrotnie to podkreślałem, (…) gdzie te grancie są zarysowane. Mam nadzieję, że te projekty w tych granicach się utrzymają – tak, żeby te ustawy z mojego punktu widzenia nadawały się do podpisania. Jeżeli te granice zostaną przekroczone, to ja niestety jako prezydent nie będę się mógł na to zgodzić – mówił Duda.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że ucieranie kompromisu w sprawie nowego kształtu ustaw między Dudą a Jarosławem Kaczyńskim trwało tygodniami. We wtorek sejmowa komisja sprawiedliwości zaczęła zajmować się prezydenckimi projektami. Wczoraj Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło do projektu o SN 35 poprawek, z czego kilkanaście już przyjęto. Jak podaje RMF FM, poszerzają one m.in. autonomię mającej powstać w Sądzie Najwyższym Izby Dyscyplinarnej. Zofia Romaszewka, doradczyni prezydenta w sprawie reformy sądownictwa uznała, że część poprawek wykracza poza uzgodnienia poczynione między ośrodkiem prezydenckim a partią rządzącą. W szczególności jako „fatalne” uznała poprawki dotyczące Sądu Najwyższego, nie miała natomiast zastrzeżeń do poprawek do ustawy o KRS.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Duda wysłał do Sejmu weta ws. ustaw o SN i KRS

Kresy.pl / RMF FM / Polsat

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz