Ministrowie spraw zagranicznych UE na spotkaniu w Budapeszcie skrytykowali inicjatywy dyplomatyczne Viktora Orbána dotyczące wojny na Ukrainie.

„Byliśmy świadkami skoordynowanego i histerycznego ataku na węgierskie inicjatywy pokojowe” – powiedział w poniedziałek minister spraw zagranicznych Węgier, Péter Szijjártó, którego zacytowała agencja informacyjna Interfax. Wedłu niego szefowie dyplomacji państw unijnych „całkowicie zignorowali fakty”. Węgier nie wymienił konkretnie przedstawicieli państw, którzy krytykowal jego kraj.

Szijjártó zapewnił, że wbrew twierdzeniom wielu unijnych polityków, szef węgierskiego rządu wybrał się z wizytami do Kijowa, Moskwy i Pekinu wyłącznie we własnym imieniu, a nie w imieniu całej UE, choć od 1 lipca Węgry sprawują w UE prezydencję. „Nikt nie był w stanie przytoczyć ani jednego zdania naszego premiera, które wskazywałoby, że działa on w imieniu całej UE” – powiedział Szijjártó.

5 lipca premier Węgier udał się do Moskwy – trzy dni po niespodziewanej wizycie w Kijowie. Orban pojawił się na Ukrainie po raz pierwszy od 2012 r. i powtórzył tam swój priorytet polityczny, twierdząc, że powinno dojść do najszybszego rozejmu i że to właśnie on byłby najlepszym kontekstem dla prowadzenia właściwych negocjacji pokojowych.

W Moskwie jego inicjatywa został wstępnie pozytywnie przyjęta przez Władimira Putina. Orbán oznajmił tam , że będąc 2 lipca w Kijowie zaproponował prezydentowi Zełenskiemu warunki zawieszenia broni, ale ten je odrzucił. W Pekinie węgierski premier uznał ChRL za kluczowego aktora dla zaprowadzenia pokoju na Ukrainie i docenił chiński plan pokojowy zaprezentowany jeszcze w lutym zeszłego roku.

Następnie premier Węgier zapowiedział wyprawę do USA, co wzbudziło zainteresowanie wobec chłodnych relacji Orbána z administracją Joe Bidena. Orbán jest jednym z niewielu polityków na świecie, który od miesięcy wprost opowiada się za Donaldem Trumpem, jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA, a nawet przed uzyskaniem formalnej nominacji Partii Republikańskiej przez Trumpa. I to właśnie z nim, nie amerykańskim prezydentem, spotkał sie premier Węgier.

Ta dyplomacja Węgier wzbudziła sprzeciw eurokratów oraz polityków europejskich głównego unijnego nurtu, w tym Donalda Tuska.

Komisja Europejska zapowiedziała już częściowy bojkot prezydencji Węgier w Unii.

interfax.ru/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności