Przewodniczący Platformy Obywatelskiej namawia prezydenta Dudę do zawetowania nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowego, której sprzeciwił się Izrael i środowiska żydowskie.

Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej wywołała ostry atak dyplomatyczny na Polskę ze strony Izraela i kampanię zniesławiania naszego narodu przez elity izraelskie. Izraelczycy kontestują polską ustawę zabraniającą obciążania narodu polskiego współodpowiedzialnością za holokaust sugerując, że Polacy taką współodpowiedzialność ponoszą.

Uchwalona przez parlament nowelizacja czeka teraz na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Głos w sprawie zabrał przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna – „Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy, by w imię polskiej racji stanu zawetował ustawę o IPN” – napisał w niedzielę na Twitterze polityk.

 

Dlaczego Schetynie nie podoba się nowelizacja ustawy o IPN? Jak twierdzi – „tracimy dobrych przyjaciół, historia staje się narzędziem walki politycznej, rosną nastroje antysemickie. Nie może być na to zgody”. Schetyna, powołując się na swoje doświadczenie na stanowisku ministra spraw zagranicznych, którym był w rządzie Ewy Kopacz, zaproponował „debatę ekspercką, by wypracować rozsądne przepisy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Nowelizacja ustawy o IPN trafiła w piątek na biurko prezydenta. Andrzej Duda ma 21 dni na jej podpisanie, zawetowanie, bądź skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego. Młodzież Wszechpolską, Obóz Narodowo-Radykalny i Ruch Narodowy organizują manifestację, która rozpocznie się w poniedziałek, o godz. 18 pod pałacem prezydenckim, na której narodowcy zamierzają domagać się jak najszybszego podpisania nowelizacji.

twitter.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Znów Schetyno bredzisz i błaznujesz.Soldateska Izraelska i żydowska rozpętała w światowych mediach podstępną burzę,gdyż walka z propagandą „polskich obozów zagłady” ,”polskich obozów koncentracyjnych”,”polskich nazistowskich obozów”,itp im się nie podoba,zaś debilowi Schetynie to odpowiada,gdyż wg kretyna Schetyny to „polska racja stanu”.Zakompleksiony pajac nie dostrzega,że izraelska świta rządowo-parlamentarna to nakręca na czele z premierem Nethaniachu znieważając Polskę i Polaków.”Tracimy dobrych przyjaciół” Schetyna wrzeszczy,a zapomina ,że dobrych przyjaciół poznaje się w biedzie.Co więc sądzić o Departamencie Stanu USA,tym „dobrym przyjacielu” który w krytycznej chwili nie liczy się z godnością Narodu Polskiego,swoją doktryną Breżniewa go straszy,skandaliczną ustawę „447”szykuje bezpardonowo łamiąc ducha i zapisy zawartej z Polską umowy indemnizacyjnej z dnia 16 lipca 1960r.Schetyno,nie ma w tym żadnej „polskiej racji stanu”,raczej dola polskiego niewolnika.Szkiełko i oko przykładam do ukraińskich wyznawców ideologii banderowskiego nazizmu,czcicieli rzeżników którzy mordownię Polakom i Żydom urządzili w kolaboracji z niemieckim Adolfem,któremu wierność przysięgali.Prawdziwych przyjaciół tam nie widzę.Żyd Walcman/Poroszenko ochoczo poparł Naród Wybrany w potępieniu polskiej ustawy o IPN,chociaż jego”bohaterscy” krwawi rezuni rzeżnie Żydom organizowali.Sam ,jako prezydent poczęstował Ukrainę ustawą gloryfikującą ludobójczych ukraińskich rzeżników,zakładającą karanie kryminałem ich krytyków.Schetyna takich zwyrodnialców do 'najlepszych przyjaciół”zalicza,tłumacząc to „polską racją stanu”.A może „Mąż Stanu” Schetyna martwi się utratą przyjaciół z V-ej bnderkolumny ZUwP,szczególnie jej prowodyra Piotra Tymy,który za polską publoczną kasę,prz każdej okazji swą przybraną Ojczyznę-Polskę gryzie,jak może jej szkodzi.Schetyna to również „polską racją stanu”traktuje,chociaż to bardziej na zdradziecką rację Schetyny wygląda.Jednego zasadnie Schetyna może się obawiać: utraty swych dobrych przyjaciół szmalcowników w Europarlamencie.Obawa o tyle uzasadniona,żeSchetyna utraciłby kanały dostępu do salonów Guja,czt Fransa Tommermansa,nieprzyjaciół Polski,co bez wątpliwości byłoby zbieżne z interesami i racją stanu Polski. Elaborat nieco przydługi,jak debilizm i tchórzliwe zakompleksienie Schetyny,chowającego ogon pod siebie i wzywającego Prezydenta RP do tego samego.