Salvini jedzie do Moskwy

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini zapowiada swoją wizytę w Moskwie, ostro krytykując sankcje Unii Europejskiej wobec Rosji.

Salvini spotkał się z włoskimi przedsiębiorcami w mieście Monza na północy Włoch. Zapowiedział, że w środę uda się do Moskwy „bo w Unii Europejskiej trwa debata nad odnowieniem na czas nieokreślony, bez dyskusji z poszczególnymi rządami, sankcji gospodarczych wobec tego kraju, które uważałem, uważam i będę zawsze uważać za absurd; społeczny, kulturowy i ekonomiczny”. Jak twierdził odwiedzając targi handlowe wielokrotnie spotykał się z pytaniami przedsiębiorców kiedy UE zniesie sankcje wobec Rosji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak mówił przywódca Ligi sprzeciwia się wojnie handlowej z Rosją bowiem włoscy przedsiębiorcy ponieśli w jej wyniku duże straty. „To jest zablokowanie rynku” – powiedział Salvini.  „Jadę tam nie dlatego, że – jak piszą niektórzy – płacą mi w rublach, bym to mówił” – podkreślił włoski wicepremier – „Ja to mówię, bo jestem o tym absolutnie przekonany”. Salvini zauważył, że o ile obroty włoskich przedsiębiorstw z rosyjskimi partnerami „drastycznie spadły” o tyle handel kilku innych państw z Rosją wzrósł. „A zatem dla niektórych sankcje obowiązują, a dla innych – mniej” – ocenił Salvini.

24 października do Moskwy pojedzie premier Włoch Giuseppe Conte. Jednak Salvini, który zdobył popularność wdrożeniem ostrej polityki migracyjnej, po raz kolejny w sposób zdecydowany zajmuje stanowisko w sprawie polityki zagranicznej. Lider Ligi cieszy się we Włoszech rosnącą popularnością, podobnie jak jego partia, która zajmuje już w sondażach pierwsze miejsce.

polsatnews.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz