Siedmioro posłów klubu Kukiz’15 złożyło w Sejmie interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie „niepokojących działań Fundacji Otwarty Dialog”.

W interpelacji posłowie przypominają, że fundacja piórem przewodniczącego jej Rady, Bartosza Kramka, ogłosiła 16-punktowy „plan obalenia rządu PiS” na wzór ukraińskiego Majdanu.



Pan Kramek proponuje m.in. powołanie Frontu Demokratycznego na wzór ukraińskiej Rady Majdanu i Sztabu Sprzeciwu Narodowego. Ponadto fundacja zachęca do akcji powstrzymania się od płacenia podatków i innych należności na rzecz Skarbu Państwa pod hasłem „Nie płacę na PiS”, masowe manifestacji uliczne i miasteczka namiotowe z udziałem chronionych immunitetem posłów opozycji, strajk generalny nauczycieli i sędziów, czy choćby blokowanie domów polityków. Postawa do jakiej zachęca Fundacja Otwartego Dialogu jest próbą prowokacji do stworzenia drugiego tym razem polskiego Majdanu. – napisali w interpelacji posłowie Kukiz’15.

Z związku z wymienionymi działaniami fundacji posłowie chcą, by ministerstwo podjęło interwencję i wyjaśniło, jakie kroki do tej pory MSWiA podjęło wobec Otwartego Dialogu i przedstawionego planu obalenia rządu. Posłowie pytają także, czy zachęcanie do obalenia rządu jest zgodne z prawem oraz normami społecznymi oraz czy ministerstwo wyciągnie w związku z tym wobec fundacji konsekwencje.

Interpelację zgłosili posłowie Marek Jakubiak, Adam Andruszkiewicz, Barbara Chrobak, Wojciech Bakun, Paweł Skutecki, Paweł Szramka, Jarosław Sachajko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Głośna odezwa Kramka nosząca tytuł „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!” pełna była rewolucyjnych wezwań do czynu i gotowości na daleko idące scenariusze. „Same protesty i apele nie wystarczą, dlatego konieczne jest natychmiastowe powzięcie nadzwyczajnych i stanowczych działań opartych na idei obywatelskiego nieposłuszeństwa. Nikt nie chce Majdanu i rozlewu krwi w Polsce, ale eskalacja napięcia każe brać niemal każdy, dotąd niewyobrażalny scenariusz pod uwagę – i być na niego gotowym. Jednocześnie czerwona linia dla nas musi być bardzo wyraźna: to agresja, przemoc i krew. Czy dla rządu również? Tego nie wiemy” – pisał Kramek w lipcu br.

Fundacja Otwarty Dialog to organizacja pozarządowa stawiająca sobie za cel wspieranie procesów demokratyzacji na obszarze dawnego Związku Sowieckiego. Było o niej głośno podczas Euromajdanu, gdy dostarczała na Ukrainę kamizelki kuloodporne i hełmy.

PRZECZYTAJ: Fundacji, która chciała Majdanu w Polsce, odebrano koncesję na handel bronią

O Fundacji Otwarty Dialog pisaliśmy też w 2015 roku, przy okazji ataku Ludmiły Kozłowskiej i Bartosza Kramka na prezes Stowarzyszenia Wspólnota Kazachska Balli Marzec. W udzielonym nam wywiadzie działaczka na rzecz praw człowieka w Kazachstanie Balli Marzec mówiła, że cała działalność Fundacji Otwarty Dialog jest nakierowana na to, żeby bronić ich szefa, oligarchy z Kazachstanu Muchtara Abliazowa.

Przypomnijmy, że w wyniku trzymiesięcznych protestów na kijowskim Majdanie na przełomie 2013 i 2014 roku, które mają być wzorem dla „polskiego Majdanu”, zginęło około 100 osób, głównie zwolenników ówczesnej opozycji, ale również 13 milicjantów. Według przyjętej a priori i narzuconej przez przytłaczającą większość mediów wersji wydarzeń, zabójstw manifestantów dokonali snajperzy rządu Janukowycza. Jednak według analiz dostępnych dowodów, wielokrotnie omawianych przez Kresy.pl, masakra na Majdanie była operacją typu „false flag” dokonaną przez snajperów związanych z częścią opozycji, najprawdopodobniej z ugrupowaniami radykalnymi.

Kresy.pl / sejm.gov.pl

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz