Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dziennikarskie śledztwo wskazuje, że były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz mieszka prawdopodobnie w rezydencji w Soczi i podróżuje po Rosji jako Oleg Leonow. Zasugerowano też, że jego partnerka i członkowie rodziny posiadają rozległy majątek oraz miliony dolarów na kontach. (więcej…)
Samolot szkolno-treningowy L-39 Albatros rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych rozbił się w Kraju Krasnodarskim - podał kanał Telegram Fighterbomber. (więcej…)
Partia Szacunku i Wolności (TISZA) zaledwie w kwietniu odniosła przygniatające zwycięstwo wyborcze dające jej większość konstytucyjną w Zgromadzeniu Narodowym. Jednak Po raz pierwszy od dłuższego czasu słupki poparcia dla niej zaczęły spadać.
Według sondażu Mediána, przeprowadzonego między 22 a 24 lipca na zlecenie HVG, poparcie dla partii spadło od czerwca o 3–5 punktów procentowych. Nadal jest ono jednak bardzo wysokie. Głosowanie na TISZA zadeklarowało 57 proc. respondentów deklarujących wolę udziału w wyborach, jak podał portal Daily News Hungary.
Rządzący Węgrami przez 16 lat Fidesz uzyskał poparcie 22 proc. zdecydowanych na oddanie głosu respodentów. Szansę na uzyskanie mandatów w wyborach proporcjonalnych (część Zgromadzenia Narodowego Węgier wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych) miałaby jeszcze nacjonalistyczna partia „Ruch Naszej Ojczyzny" (MH), którą wybrało w sondażu 9 proc. zdecydowanych na głosowanie pytanych.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
Straż Graniczna zatrzymała dwóch obywateli Wietnamu nielegalnie pracujących w lokalu gastronomicznym w Skarżysku-Kamiennej. Mężczyźni otrzymali decyzje zobowiązujące ich do powrotu oraz roczne zakazy wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen. Pracodawca został ukarany grzywną w wysokości 6 tys. zł.
Karpacki Oddział Straży Granicznej poinformował w piątek o wynikach kontroli legalności zatrudnienia przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Kielcach w jednej z firm gastronomicznych w Skarżysku-Kamiennej.
Podczas kontroli dokumentacji kadrowej funkcjonariusze wylegitymowali trzech obywateli Wietnamu. Tylko jeden z nich posiadał wymagane zezwolenia zarówno na pobyt, jak i na wykonywanie pracy w Polsce.
Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał szefową dyplomacji Unii Europejskiej, by wspólnota potępiła atak Ukrainy na irański statek na Morzu Kaspijskim.
Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas, Aragczi podkreślił, że organy międzynarodowe powinny pociągnąć do odpowiedzialności „sprawców i zwolenników tego przestępstwa”, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Oczekiwanie to Teheran wyraził także pod adresem Unii Europejskiej.
UE i jej państwa są obecnie głównym sponsorem Ukrainy. Zapewniają około 40 proc. wpływów budżetowych Ukrainy, umożliwiając funkcjonowanie administracji i niemilitarnych usług publicznych. Państwa UE zapewniają również Ukrainie broń, gdy to one kupują ją od Stanów Zjednoczonych, które pod rządami Trumpa zaprzestały jej darmowego przekazywania Kijowowi.
Niestety prawda jest taka, że Duchnevič jest Polakiem tylko deklaratywnie. W rzeczywistości jest politykiem litewskim, to litewskie głosy zadecydowały że został merem rejonu wileńskiego w wyborach absolutnie skandalicznych, gdy szeroki front antypolski, łamiąc nawet prawo litewskie (nie mówiąc o standardach europejskich) prowadził wielką i nieuczciwą ofensywę przeciwko kandydatowi polskiej partii. Ostatecznie socjaldemokrata wygrał minimalnie, a urzędy i sądy odmówiły weryfikacji wyborów, mimo wielu dowodów nieprawidłowości i oszustw – czyli była to typowa akcja o charakterze antypolskim. A już będąc merem, odpłaca się swoim litewskim mocodawcom, prowadząc działania uderzające w polskie szkolnictwo, zwalnia urzędników-Polaków i zastępuje ich Litwinami, atakuje lokalnych działaczy narodowości polskiej. Taka jest smutna prawda o nim.
„zwalnia urzędników-Polaków i zastępuje ich Litwinami” – tak to prawda, dyrektorem administracji zrobił Litwina, choć w rejonie wileńskim zawsze ta funkcja przynależała Polakom – na szczęście w radzie rejonu przedstawiciele polskiej partii mają większość radnych i w miarę możliwości hamują i prostują to co mer i jego litewscy towarzysze psują.
Socjaldemokraci czyli post komuniści to najbardziej antypolska partia, w dodatku nieuczciwa w stosunku do prostych ludzi, biznesy im na pierwszym miejscu. A sam Duchniewicz to karierowicz nieustannie robiący sobie pijar na fejsbuku, uczestnik parad gejowskich, nazywany przez miejscowych „pustozwon” bo nic dobrego oprócz pustej reklamy nie wynika z jego działań. A już na pewno nic dobrego dla polskości, a wręcz przeciwni, on to co wartościowe atakuje i niszczy, np. nakazując wprowadzanie pionów litewskich do polskich szkół czyli obniżanie rangi i w efekcie niszczenie polskiej oświaty – fundamentu tego co polskie i co jest ważne dla kształtowania przyszłych pokoleń.
W Polsce może tego nie wiadomo, ale z Duchnevica to żaden Polak, mentalnie jest bardziej litewski niż sami Litwini, w końcu musi im „podziękować” za to że go tak promują, więc jego urzędowanie to czyszczenie rejonu wileńskiego z tego co o polskości stanowi. Polacy na Litwie mają poglądy narodowe, oparte na chrześcijaństwie, tradycyjnej rodzinie, patriotyzmie z pokolenia na pokolenie. A on jest przykładem człowieka nowego, wyzbytego korzeni, nastawionego tylko na karierę i osobiste korzyści, dla którego polskie dziedzictwo jest bardziej obciążeniem niż wartością.