Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (more…)
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (more…)
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (more…)
“Putin rozwodził się, że podczas negocjacji, które odbyły się po przygotowaniu projektu ewentualnego porozumienia z Kijowem na samym początku wojny, strona ukraińska nie zgodziła się, że „potrzebna będzie jakaś denazyfikacja, mówiąc, że nie ma faszyzacji, nie ma takich nastrojów.” – oczywiście. Pomniki i tablice pamiątkowe zwyrodniałych banderowskich ludobójców (w tym jedna na fasadzie POLSKIEJ szkoły we Lwowie) na całej Ukrainie, place oraz ulice ukraińskich miast i miasteczek dedykowane banderowskim “herojom”, najważniejsi politycy i dyplomaci (jak Kułeba i Melnyk) dumni z bycia banderowcami, banderowskie bataliony i pułki “prawego sektora”, ukraińskie jednostki wojskowe z banderowskimi czerwono – czarnymi szmatami a żołnierze z nazistowskimi naszywkami, członkowie OUN-UPA z uprawnieniami kombatanckimi ale “faszyzacji nie ma, nie ma takich nastrojów”.
W tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Jak wiadomo Zełenski uważa, że słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę (dulce et decorum est pro patria mori) i chociaż nie jest Horacym, ani nawet Żółkiewskim, to bez wahania posyła kolejnych Ukraińców na śmierć oczekując ich okrzyku: witaj Cezarze, idący na śmierć pozdrawiają Cię (ave Caesar, morituri Te salutant).
Swoją drogą zachód ma problem. Na początku wojny Putin chciał ją natychmiast zakończyć, ale sprzeciwili się jankesi i angole. Kto jest mordercą?