Bronisław Komorowski zasugerował, że gdyby kontynuowano jego koncepcję „nowoczesnego patriotyzmu”, nie dochodziłoby do neonazistowskich ekscesów.

Bronisław Komorowski będąc w środę gościem „Faktów po faktach” w TVN24 krytykował PiS nawiązując do reakcji po materiale „Superwizjera” TVN o obchodach urodzin Hitlera przez polskich neonazistów i bronił koncepcji czekoladowego orła.

Były prezydent komentując działania wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego mające na celu delegalizację stowarzyszenia Duma i Nowoczesność, którego członkowie świętowali urodziny Hitlera, uznał, że przypomina mu to postępowanie „strażaka, który sam podpala las, a potem jest bardzo gorliwy w jego gaszeniu”. Zdaniem Komorowskiego PiS próbował w przeszłości „zagospodarować” formacje radykalne (wymienił tu Młodzież Wszechpolską i ONR), a teraz próbuje „zdobyć punkty w gorliwym zwalczaniu” dawnego zaplecza. W tym kontekście wymieniał także Kukiz’15, które jego zdaniem zostało „wylansowane” przez PiS.

CZYTAJ TAKŻE: Winnicki o materiale TVN24: Może mieć podłoże polityczne

Jak się wprowadza tego rodzaju środowiska do dużej polityki, to chyba nie wystarczy się od nich odciąć, nawet wsadzić ich do więzienia – mówił Komorowski dodając, że politycy partii rządzącej powinni „odejść od klimatu, który się samemu zbudowało poprzez agresję wobec imigrantów, chwalenie marszu narodowców”.

Były prezydent upierał się przy koncepcji „wypracowania nowego modelu świętowania wszystkich rocznic narodowych, patriotycznych”, którą nazwał „nowoczesnym patriotyzmem”.

Ja w czasie prezydentury mojej starałem się przeciwdziałać temu w sposób aktywny. Zarówno poprzez organizację konkurencyjnych, państwowych obchodów – otwartych na wszystkie środowiska polityczne, obchodów 11 listopada jako konkurencji dla marszu narodowców, za co nie wszyscy mnie chwalili – mówił Komorowski twierdząc, że „to się przyjmowało”. Sugerował, że prezydent Duda powinien to kontynuować, a nie chwalić „odrębne marsze narodowców”. Na uwagę, że symbolem „nowoczesnego patriotyzmu” stał się czekoladowy orzeł z akcji „Orzeł może” w 2013 roku, bronił tego pomysłu.

Ja uważam, że orzeł z czekolady jest lepszy niż orzeł ze stali, betonu czy styropianu. (…) Ci, którzy wtedy się śmieli z tego, niech teraz pomyślą, jakiego mamy orła, kto się podpisuje pod polskim orłem. To było widać w tym materiale TVN-u [o neonazistach – red.]. – mówił Komorowski.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz TVN oburzony Marszem Niepodległości: „Te ochrypnięte głosy krzyczące „Bóg, honor i ojczyzna!”

Kresy.pl / TVN24

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz