Prezydent, premier i przewodniczący parlamentu wchodzącej w skład Bośni i Hercogowiny Republiki Serbskiej nie będą mogli przekroczyć granicy Austrii.
Ogłosiła to w środę ambasada Austrii w BiH – “Niniejszym potwierdzamy, że wdrożono środki dwustronne, aby uniemożliwić prezydentowi Miloradowi Dodikowi, przewodniczącemu Zgromadzenia Narodowego Republiki Serbskiej Nenadowi Stevandiciovi i premierowi Republiki Serbskiej Radovanowi Viškoviciowi wjazd do Austrii i tranzyt przez Austrię” – zacytował dziennik “Sarajevo Times”.
Wiedeń podjął takie środki uznając, iż działania władz Republiki Serbskiej stanowią zagrożenie dla stabilności, porządku konstytucyjnego i integralności terytorialnej Bośni i Hercegowiny, jak stwierdzono w oświadczeniu ambasady. “Intencją jest wysłanie sygnału politycznego i zapewnienie wszystkim siłom proeuropejskim, że będziemy nadal aktywnie wspierać je w ich wysiłkach na rzecz członkostwa Bośni i Hercegowiny w Unii Europejskiej” – zacytowała jego fragment sarajewska gazeta.
Niemcy i Austria podjęły działania mające na celu zakaz wjazdu do tych dwóch krajów, poinformowała ambasada Niemiec w oświadczeniu po tym, jak austriacka minister spraw zagranicznych Beate Meinl Risinger i niemiecka minister stanu ds. Europy i klimatu Anna Luhrmann rozmawiały 3 kwietnia w Sarajewie z przewodniczącą Rady Ministrów Bośni i Hercegowiny Borjaną Krišto.
Niemcy jeszcze w kwietniu 2022 r. zamroziły finansowanie projektów w RS o łącznej wartości około 105 milionów euro, całkowicie wycofując się z tych projektów w sierpniu 2023 r.
Unijne sankcje wobec władz Republiki Serbskiej nie są według “Sarajevo Times” możliwe, ponieważ zdecydowanie wypowiadają się przeciw nim Węgry, które udzielają wsparcia Dodikowi i Republice Serbskiej, o czym pisaliśmy także na naszym portalu.
26 lutego Sąd Bośni i Hercegowiny skazał prezydenta na wyrok bezwzględnego więzienia za bojkotowanie decyzji instytucji centralnej tego federalnego państwa w ramach innego postępowania karnego. Wyrok był możliwy po specjalnej zmianie Kodeksu Karnego państwa przeprowadzonej przez Wysokiego Przedstawiciela społeczności międzynarodowej Christiana Schmidta, posiadającego absolutne uprawnienia inicjatywy ustawodawczej i anulowania praw, oraz arbitralnego odwoływania urzędników BiH wszelkich szczebli.
Sąd BiH ocenił jako przestępstwo uchwalenie przez parlament RS zakazu publikowania decyzji wysokiego przedstawiciela w dzienniku urzędowym swojego kraju składowego bez uprzedniej akceptacji. Schmidt unieważnił tę serbską ustawę, ale Dodik i tak ją podpisał i za to został skazany.
Był to kolejny akord konfliktu trwającego właściwie od powstania BiH jako protektoratu USA i UE w 1995 r. W praktyce Schmidt jest gubernatorem z ich ramienia. Państwa zachodnie wspierają Boszniaków – bośniackich muzułmanów w dążeniu do centralizacji obecnie federalnego, a w pewnych aspektach konfederacyjnego państwa, i ograniczenia podmiotowości RS.
Demonstracją tego konfliktu było przeprowadzenie w 2016 roku przez władze RS referendum na temat republikańskiego święta, wcześniej zdelegalizowanego przez władze w Sarajewie. Referendum zostało przeprowadzone przez ówczesnego prezydenta RS Dodika, mimo że także ono zostało uznane za nielegalne przez władze Bośni i Hercegowiny.
W marcu bieżącego roku Dodik poszedł krok dalej i zainicjował dyskusję nad projektem nowej konstytucji swojej republiki, która dawała by jej prawo dowolności zawierania związków konfederacyjnych poza strukturami BiH oraz prawo do powołania własnych sił zbrojnych.
Przeciw Dodikowi i towarzyszom wymiar sprawiedliwości BiH prowadzi kolejne postępowanie karne. Władze BiH wystąpiły w związku z nim do Interpolu o wydanie międzynarodowego nakazu aresztowania przez tę instytucję. Jednak jej sekretariat generalny wniosek odrzucił na podstawie artykułu 3 Statutu Interpolu, który zakazuje prześladowań politycznych.
Państwowa Agencja Śledcza i Bezpieczeństwa Bośni i Hercegowiny (SIPA) poinformowała, że 23 kwietnia nie zdołała aresztować prezydenta Republiki Serbskiej. Służba policyjna tej ostatniej, chroniąc zwierzchnika, miała zagrozić użyciem broni.
sarajevotimes.com/kresy.pl





























