Prawo i Sprawiedliwość chce zaostrzyć przepisy dotyczące uzyskiwania polskiego obywatelstwa przez cudzoziemców – zamiast obecnych trzech lat nieprzerwanego pobytu w Polsce, wymagany ma być okres dziesięciu lat. Gdy rządził PiS, choć zwracano uwagę na ten problem, nie podjęto żadnych działań. Jak informuje “Rzeczpospolita”, rząd również popiera tę zmianę.
W środowym artykule Rzeczpospolitej podkreślono, że obecne regulacje należą do najbardziej liberalnych w Europie. “Wystarczy, że cudzoziemiec będzie przez trzy lata mieszkał w Polsce, by mógł skutecznie starać się o polski paszport. W odpowiedzi na rosnącą imigrację, zwłaszcza ukraińską, PiS chce by – wzorem innych państw Europy – zostały podniesione wymogi dla obcokrajowców” – zaznacza gazeta.
“Chodzi właśnie o wydłużenie minimalnego okresu nieprzerwanego pobytu w Polsce z trzech do dziesięciu lat” – czytamy.
W Polsce są dwie procedury uzyskania obywatelstwa. Jedną z nich jest uznanie za obywatelstwa przez wojewodę, drugą – nadanie obywatelstwa przez prezydenta, który w tej sprawie nie jest ograniczony żadnymi przepisami. Może on przyznać obywatelstwo nawet osobie, która nigdy nie mieszkała w Polsce.
Z informacji “Rzeczpospolitej” wynika, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planuje rozpocząć prace nad zmianą przepisów po wyborach prezydenckich. “Chcemy konsultować je z nowym prezydentem, którego prerogatywą jest nadawanie obywatelstwa” – wyjaśnia wiceminister spraw wewnętrznych prof. Maciej Duszczyk.
Zobacz: “Kolejka na 22 lata”. NIK o repatriacji Polaków za rządów PiS
Tymczasem Sejm ma w środę głosować rządowy projekt ustawy o repatriacji, który również wprowadza zmiany w przepisach dot. obywatelstwa. Projekt ma przeciwdziałać nadużyciom i jednocześnie zwiększyć fundusze na sprowadzanie rodzin repatriantów. Wprowadzono także nowe, wyższe opłaty – za złożenie wniosku o obywatelstwo trzeba będzie zapłacić 1669 zł. “Obecnie wniosek o nadanie obywatelstwa przez prezydenta jest bezpłatny” – podkreśla prof. Duszczyk.
Zmieni się również koszt potwierdzenia posiadania obywatelstwa – z 58 zł na 277 zł.
Rząd planuje kompleksową reformę prawa o obywatelstwie i chce przedstawić projekt ustawy jesienią 2025 roku. “Mamy świadomość, że Polska stała się krajem imigranckim i nowe prawo będzie brało to pod uwagę” – dodaje wiceminister.
Przypomnijmy, że w 2022 roku – gdy rządził PiS – Konfederacja Korony Polskiej alarmowała w sprawie tzw. szybkiej ścieżki przyznawania obywatelstwa Ukraińcom, którzy masowo napłynęli do Polski.
Za rządów PiS media zwracały uwagę, że Polska zmienia się z państwa emigracyjnego w imigracyjne. W 2022 roku rekordowa liczba cudzoziemców – Ukraińców i Białorusinów – otrzymała polskie obywatelstwo.
Wskazywaliśmy, że jeszcze przed rozpoczęciem wojny, w 2021 r. padł rekord liczby wystawionych obcokrajowcom zezwoleń na pracę w Polsce i oświadczeń dotyczących zatrudnienia pracowników ze Wschodu. Wówczas wystawiono cudzoziemcom prawie 3 mln takich dokumentów. To ponad 30 proc. więcej niż rok wcześniej.
Czytaj: PAP zastanawia się, “czy Polska jest gotowa na Multikulti”
rp.pl / Kresy.pl































