Zmiany w specustawie ograniczają krąg obywateli Ukrainy, którzy mogą korzystać z finansowanego przez państwo pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka kilka tysięcy osób może utracić prawo do bezpłatnego zakwaterowania.
Od 1 lipca w Polsce obowiązuje kolejny etap wygaszania nadzwyczajnej pomocy dla obywateli Ukrainy, którzy po nasileniu się wojny na Ukrainie korzystali z bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania.
Zmiany wynikają z ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań przewidzianych w specustawie o pomocy obywatelom Ukrainy. Specustawa została przyjęta w marcu 2022 roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę i określała zasady wsparcia udzielanego obywatelom tego państwa w Polsce.
Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z systemu bezpłatnego zakwaterowania korzystało korzystało 11,7 tys. osób mieszkających w 320 ośrodkach w całej Polsce. Od 1 zakończył się okres przejściowy, w którym wojewodowie mogli udzielać pomocy na dotychczasowych zasadach.
Wsparcie dla węższej grupy
Po zmianie przepisów liczba osób uprawnionych do bezpłatnego pobytu w takich placówkach ma spaść do około 6 tys. Finansowanie zakwaterowania zostanie utrzymane jedynie dla osób zaliczonych do grupy szczególnie wrażliwej.
W tej kategorii pozostaną między innymi kobiety w ciąży, kobiety z dziećmi do 12. roku życia, osoby z niepełnosprawnościami, ofiary przemocy, ranni żołnierze oraz osoby znajdujące się w sytuacjach nagłych. W ośrodkach będą mogły nadal przebywać także osoby starsze, które nie pobierają polskiej emerytury i nie mają rodziny w Polsce.
Prawo do finansowanego pobytu stracą między innymi osoby samotnie wychowujące co najmniej troje dzieci, jeśli wszystkie ukończyły siedem lat, a także seniorzy pobierający polską emeryturę, nawet jeżeli jej wysokość jest niska. Poza systemem znajdą się również osoby z niepełnosprawnościami bez polskiego orzeczenia oraz część rodzin wielodzietnych.
Ograniczenie pomocy medycznej
To jednak z kilku zmian na przestrzeni ostatnich miesięcy, która ogranicza pomoc dla obywateli Ukrainy w Polsce. 5 marca tego roku wygasły szczególne uprawnienia do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla większości Ukraińców., wyłączając dzieci i kobiety w ciąży.
Po zmianie przepisów placówki medyczne zaczęły wystawiać rachunki pacjentom z Ukrainy bez ubezpieczenia. Według ustaleń Wirtualnej Polski nawet połowa z wystawionych faktur nie została opłacona.
Według danych z końca 2025 roku – łącznie ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych skorzystało 1,3 mln uchodźców, a całkowity koszt leczenia wyniósł 4,3 mld zł.
Przywileje te były wielokrotnie nadużywane, lekarze mówili wręcz o „turystyce medycznej”.
Podobne cięcia w innych państwach
O ograniczaniu wsparcia dla obywateli Ukrainy mówił także komisarz Rady Europy ds. praw człowieka Michael O’Flaherty. W rozmowie z RBC-Ukraina, cytowanej 30 czerwca, wskazał, że podobne działania są widoczne również w innych państwach Unii Europejskiej.
„Widziałem cięcia w świadczeniach socjalnych. Widziałem cięcia w programach mieszkaniowych. To dobrze, jeśli kogoś stać na wynajem. Ale dla emerytów i osób bez środków do życia to poważny problem” — powiedział komisarz Rady Europy ds. praw człowieka Michael O’Flaherty.
Według danych UNHCR, na które powołuje się RBC-Ukraina, ponad 9,6 mln obywateli Ukrainy pozostaje obecnie uchodźcami lub osobami wewnętrznie przesiedlonymi. Około 4,4 mln korzysta z mechanizmu ochrony tymczasowej w państwach Unii Europejskiej.
































