Jednym z głównych przejawów zła we współczesnym świecie jest ideologia gender – ostrzega Papież Franciszek. W przyszłym tygodniu do księgarń trafi książkowy wywiad z Ojcem Świętym o postaci Jana Pawła II. Prasa opublikowała jego fragmenty.

Szczególne emocje wzbudziły zawarte w nim opinie papieża nt. ideologii gender. Jego zdaniem chce ona zniszczyć u korzeni stwórczy zamysł Boga dla każdego z nas, sprawić, aby wszystko było jednolite, neutralne. Jest to atak na różnorodność, na kreatywność Boga, na mężczyznę i kobietę – mówi.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

970 PLN    (4.4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ojciec Święty zaznacza, że chodzi mu o ideologię, która nie liczy się z rzeczywistością, z prawdziwą różnorodnością osób, z niepowtarzalnym i wyjątkowym charakterem każdego z nas. To nie usunięcie różnic sprawi, że staniemy się sobie bliżsi, lecz przyjęcie innego w jego odmienności, odkrycie bogactwa, jakim jest jego odmienność – przekonuje papież.

Franciszek podkreśla, że chrześcijaństwo zawsze dawało pierwszeństwo faktom, a nie ideom. Gender natomiast jest ideą, która chcę się narzucić w sposób podstępny rzeczywistości i usiłuje „podkopać fundamenty ludzkości we wszystkich środowiskach i na wszystkich szczeblach edukacji, staje się dyktatem kulturowym, który jest narzucany przez niektóre państwa jako jedyna możliwa droga kultury, do której trzeba się dostosować”.

Papież zastrzegł, że jego słowa nie mają na celu dyskryminacji kogokolwiek, oraz że nie odnoszą się do osób homoseksualnych, którym, tak jak mówi Katechizm, „trzeba towarzyszyć i otoczyć ich opieką duszpasterską”.

Franciszek wypowiada się w wywiadzie o Janie Pawle II jako o „człowieku modlitwy”, który „całkowicie zanurzał się w tajemnicy Boga”. Broni także jego „duchowej” interpretacji wydarzeń historycznych, takich jak zamach na jego życie w 1981 roku, który wedle Jana Pawła II był wypełnieniem objawień fatimskich. Kto się modli potrafi odczytywać wydarzenia w sposób transcendentny, nie zadawala się analizami samego tylko rozumu. A zatem to nie Jan Paweł II nie zachował umiaru, lecz raczej ci, którzy w sposób zbyt powierzchowny patrzą na wydarzenia historii – przekonuje Franciszek.

Kresy.pl / vaticannews.va

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz