W środę okręt marynarki wojennej USA przepłynął w pobliżu wysp na Morzu Południowochińskim, które są przedmiotem roszczeń terytorialnych Chin – poinformowało dowództwo amerykańskiej 7. Floty.
W komunikacie amerykańskiej amerykańskiej floty podkreślono, że niszczyciel USS Russel “skorzystał z praw do swobodnej żeglugi w rejonie wysp Spratly, zgodnie z prawem międzynarodowym” – agencja “Reuters” cytuje komunikat.
W ubiegły wtorek marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych poinformowała, że dwie amerykańskie grupy lotniskowców przeprowadziły wspólne ćwiczenia na Morzu Południowochińskim, kilka dni po tym, jak amerykański okręt przepłynął w pobliżu wysp kontrolowanych przez Chiny na spornych wodach.
Przypomnijmy, że także w ubiegły wtorek, francuski resort obrony informował o prowadzeniu przez podwodny okręt uderzeniowy „Émeraude” misji na Morzu Południowochińskim. Wskazano wówczas, że misja miała na celu także „zapewnienie swobody żeglugi” na opisywanym terenie.
Stany Zjednoczone zakwestionowały rozległe roszczenia terytorialne Chin w regionie, oskarżając je o militaryzację Morza Południowochińskiego i próby zastraszenia sąsiadów, takich jak Malezja, Filipiny i Wietnam.
W ubiegłym tygodniu rozlokowanie dodatkowych jednostek marynarki wojennej na strategicznych wodach Morza Południowochińskiego zapowiedziały Filipiny.
Zobacz także: Sekretarz Stanu USA: Stany Zjednoczone w konflikcie z Chinami stoją po stronie państw Azji Południowo-Wschodniej
Chiński rząd rości sobie historyczne prawa do 90 proc. obszaru Morza Południowochińskiego. Jest to sprzeczne z roszczeniami Brunei, Malezji, Filipin, Wietnamu i Tajwanu do poszczególnych obszarów tego strategicznego i bogatego w surowce akwenu.
Zobacz także: USA oficjalnie odrzucają chińskie ambicje na Morzu Południowochińskim
Czytaj także: USA wysyłają okręty na Morze Południowochińskie
reuters.com / Kresy.pl
































