Niemiecki koncern gazowy VNG przekaże rosyjskiemu Gazpromowi płatności za gaz w euro i nie spodziewa się problemów z przeliczeniem na ruble – podaje agencja Reuters. „Zakładamy również, że przeliczenie na ruble nie sprawi żadnych trudności. Przynajmniej otwarcie konta przebiegło bez problemów” – twierdzi niemiecka firma.

Niemiecki koncern VNG, którego większościowym właścicielem jest niemieckie regionalne przedsiębiorstwo energetyczne EnBW, poinformował, że „podejmuje wszelkie niezbędne środki, zgodnie z obowiązującymi sankcjami, w celu dalszego zapewnienia dostaw, a tym samym stabilności gospodarczej w Niemczech” – podała w poniedziałek agencja Reuters. „Kwotę faktury, która nadal będzie denominowana w euro, wpłacimy na rachunki w Gazprombanku zgodnie z zaplanowaną procedurą, tak aby zapewnić terminową płatność naszemu dostawcy z naszej strony” – agencja cytuje oświadczenie, które przesłała firma.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Zakładamy również, że przeliczenie na ruble nie sprawi żadnych trudności. Przynajmniej otwarcie konta przebiegło bez problemów” – dodano.

Koncern nie odpowiedział na pytanie agencji, czy otworzył w Gaprombanku dwa rachunki: jeden dla płatności w euro, drugi dla przewalutowania płatności na ruble.

Europejscy nabywcy gazu obawiają się, że przyjęcie nowych środków, zgodnie z którymi muszą otwierać rachunki w Gazprombanku na przyszłe płatności, może naruszyć prawo dotyczące sankcji, a ich odrzucenie może spowodować poważne zakłócenia w dostawach gazu – zwraca uwagę Reuters.

Zgodnie z żądaniami Rosji, płatności za eksportowany przez nią gaz państwa oficjalnie uznane przez nią za nieprzyjazne (do takich zostały zaliczone wszystkie państwa UE) mają być realizowane w rublach rosyjskich.

W ramach tej procedury Gazprombank miałby otwierać specjalne rachunki walutowe i rublowe dla zagranicznych odbiorców. Kupujący miałby przelać środki na pierwsze konto w walucie określonej w kontrakcie na dostawę „błękitnego paliwa”, Gazprombank sprzedawałby je na giełdzie moskiewskiej, po czym przekazywał ruble na drugie konto gazu nabywcy i z tego rachunku byłoby realizowane zobowiązanie wobec samego Gazpromu.

Za odmowę spełnienia tego warunku Gazprom wstrzymał dostawy surowca dla Polski i Bułgarii.

Doniesienia medialne z końca kwietnia sugerowały, że Niemcy, Węgry, Austria i Słowacja planują otwarcie rachunku w rublach w Gazprombanku, by płacić za rosyjski gaz – pisze Financial Times. Medium powołuje się na źródła bliskie Gazpromowi.

Przypomnijmy, że w kwietniu br. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ostrzegła Węgry, że jeżeli premier Węgier Viktor Orban zrealizuje obietnicę, że będzie płacić Rosji w rublach za surowce energetyczne, to będzie to pogwałcenie sankcji Unii Europejskiej.

Zobacz także: Wspólne stanowisko państw UE w sprawie płatności za rosyjski gaz

reuters.com / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz