Nad podatkiem od pustostanów nie pracujemy, ale zastanawiamy się, co zrobić z firmami lub funduszami, które kupują po 100, 500 czy 1000 mieszkań – oświadczył we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Poniedziałkowe doniesienia Rzeczpospolitej sugerowały, że rząd pracuje nad koncepcją nowego podatku od niewykorzystanych lokali mieszkaniowych. Miało chodzić o podatek jedynie od trzeciego i kolejnego z posiadanych i niewykorzystywanych (niewynajmowanych innym osobom) mieszkań. We wtorek premier Mateusz Morawiecki odniósł się do wspomnianych informacji. Szef rządu stwierdził, że nie są prowadzone tego typu prace.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Nad podatkiem od pustostanów nie pracujemy, ale zastanawiamy się, co zrobić z firmami lub funduszami, które kupują po 100, 500 czy 1000 mieszkań” – powiedział, cytowany przez portal Business Insider. Premier podkreślił, że ma myśli przede wszystkim firmy z Zachodu.

„W związku z tym należy zadać pytanie, co zrobić, gdy bogata firma, np. fundusz skandynawski kupił kilkaset mieszkań i je przetrzymuje, ceny rosną i nikt się nie wprowadza. Nad tym się zastanawiamy” – zadeklarował szef rządu.

Nie ujawnił jednak szczegółów w opisywanej kwestii.

Zobacz także: Olbrzymie ceny mieszkań w Warszawie. Wzrost o prawie 11 proc. w relacji rok do roku

Zwracaliśmy uwagę, że w Polsce mamy do czynienia z sytuacją, w której zagraniczne fundusze hurtowo kupują od deweloperów mieszkania, aby je potem wynajmować. Liczba takich transakcji może wzrosnąć w najbliższych latach. Prowadzi to do wzrostu cen mieszkań. Analitycy szacują, że w rękach zagranicznych funduszy jest w Polsce ok. 6,3 tys. nowych mieszkań, które już są lub zaraz będą przeznaczone na wynajem.

Zjawisko wzrostu ceny mieszkań i najmu potęguje także masowy napływ uchodźców do Polskich miast.

[kreesy_casual]

Opisywany problem nie dotyczy jedynie Polski.

Przypomnijmy, że we wrześniu ubiegłego roku mieszkańcy Berlina wypowiedzieli się w referendum za uspołecznieniem 240 tysięcy mieszkań, które należą do wielkich koncernów. Takie rozwiązanie poparło 56,4 procent głosujących.

businessinsider.com.pl / rp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz