Mobilizacja rosyjskiej armii świadczy o możliwości ataku z kierunku Krymu – powiedział minister obrony Ukrainy Andrij Taran w środę 14 kwietnia na podkomisji Parlamentu Europejskiego ds. Bezpieczeństwa i Obrony – przekazał Unian.

Jak poinformowała agencja prasowa Unian, mobilizacja rosyjskiej armii świadczy o możliwości ataku z kierunku Krymu – powiedział minister obrony Ukrainy Andrij Taran w środę 14 kwietnia na podkomisji Parlamentu Europejskiego ds. Bezpieczeństwa i Obrony.

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni rozmieszczeniem nowych rosyjskich żołnierzy i aktywów na Krymie” – powiedział Taran.

Dodał, że od 2008 roku istotnie zintensyfikowano swoją politykę i działania zmierzające do opanowania całego regionu Morza Czarnego.

„Agresywne działania Rosji zmieniły skalę zagrożeń i doprowadziły do ​​zachwiania układu sił. Rosja z roku na rok zwiększa liczbę i skalę ćwiczeń bojowych wokół granic Ukrainy. Z naszej oceny jasno wynika, że ​​rosyjskie siły zbrojne są budowane. gotowość do koncepcyjnie ofensywnych ćwiczeń wojskowych może potencjalnie zostać wykorzystana do przeprowadzenia nieprzewidywalnych działań eskalacyjnych emanujących z okupowanego Krymu” – rozwinął minister.

Taran zwrócił też uwagę, że Kreml zmienia Krym w potężną placówkę militarną.

Jego zdaniem Rosja utworzyła już na Krymie potężną formację na półwyspie, składającą się z ponad 32 000 żołnierzy i znacznej liczby platform uderzeniowych i marynarki wojennej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, zdaniem ministra obrony Ukrainy Andrija Tarana, Rosja celowo pogarsza sytuację w obszarze konfliktu na wschodzie Ukrainy w celu sprowokowania tego kraju. Wcześniej Dmitrij Kozak, wiceszef Administracji Prezydenta Rosji powiedział, że władze Ukrainy imitują działania bojowe w Donbasie i zagrożenie wojenne, próbując odwrócić uwagę od własnego kryzysu wewnętrznego.

Czytaj także: Czy Ukraińcy obawiają się rosyjskiej inwazji? [SONDAŻ]

Kresy./Unian

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz