W nocy z czwartku na piątek ukraińskie siły przeprowadziły zmasowany atak dronami znajdujący się pod rosyjską okupacją Krym, uderzając w cele wojskowe. Przedstawiciele okupacyjnych władz przyznali, że był to “najpoważniejszy” atak w bieżącym roku.
Do zmasowanego ataku doszło w nocy z czwartku na piątek. Jak poinformował Michaił Razwożajew, który stoi na czele okupacyjnych władz w Sewastopolu, był to “najpotężniejszy” atak na to miasto w tym roku.
Według jego relacji, działania sił ukraińskich zostały odparte. Oświadczył, że rosyjska obrona powietrzna zneutralizowała ponad 50 dronów, które zbliżały się do Sewastopola, a także kilka dronów morskich na Morzu Czarnym. “Żaden obiekt, ani w mieście, ani na akwenie, nie został uszkodzony” – podkreślił.
Overnight, Crimea faced a massive drone attack. Airfields in Novofedorivka, Belbek, Kacha, and Hvardiiske were hit. Explosions echoed in Sevastopol, Simferopol, and Dzhankoi. Flashes and air defense activity reported in Saky district. pic.twitter.com/HGzn2NrT2W
— WarTranslated (@wartranslated) May 2, 2025
Z kolei rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło w piątek, że w rejonie Krymu zestrzelono 89 dronów. Według resortu, łącznie nad pięcioma regionami Rosji zniszczono 121 celów powietrznych.
Ukraina nie odniosła się oficjalnie do sprawy.
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o pożarze, do którego doszło kilka kilometrów od lotniska wojskowego Kacza, położonego na północ od Sewastopola. Celem bezzałogowców miał być także m.in. jednostka wojskowa w miejscowości Hwardijśke.
Czytaj: Wiceprezydent USA: Wojna na Ukrainie nie zakończy się szybko
kyivindependent.com / express.co.uk / Kresy.pl
































