Działająca na łódzkim osiedlu Zarzew firma Diament nie przyłączy internetu jeśli zainteresowany nie okaże z własnej woli certyfikatu szczepienia.

Do sieci internetowej Diament na razie nie będą podłączani nowi klienci, jeśli z własnej woli nie okażą monterom certyfikatu szczepień – donosi dziennik „Łódź Nasze Miasto”.

Taką decyzję podjął Jakub Hubert, właściciel firmy oraz przewodniczący rady osiedla Zarzew. Jak wyjaśnia, chodzi mu o bezpieczeństwo pracowników, które zgodnie z prawem pracy ma obowiązek zapewnić.

Pierwsza odmowa montażu internetu w związku z brakiem szczepienia miała miejsce w czwartek. Klientka miała przyjąć tę decyzję spokojnie. Jednak w internecie na Diament wylała się fala negatywnych ocen.

Według właściciela firmy decyzja podjęta została także w sposób pragmatyczny. Podkreśla, że mała firma nie może sobie pozwolić na chorobę czy kwarantannę monterów, bo byłby to bezpośredni powód przestoju, a w domyśle straty finansowe dla biznesu.

Klienci stali obsługiwani będą bez względu na a szczepienie lub jego brak. Ograniczenia mają zostać zniesione w momencie spadku liczby zachorowań.

„Nasze Miasto” zauważa, że w tej chwili nie istnieją przepisy, które pozwalałyby na interpretację tego przypadku według litery prawa. Wprowadzone 15 grudnia obostrzenia pozwalają nie obsłużyć nieszczepionych klientów m.in. w placówkach sportowych, ale też tylko w sytuacji gdy przekroczony zostanie limit 30 proc. obłożenia. Usługi świadczone w domach nie zostały jakkolwiek uregulowane.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w pierwszej połowie grudnia, że od 1 marca rząd wprowadza obowiązkowe szczepienia dla medyków, nauczycieli oraz służb mundurowych. Czasowo przywrócono naukę zdalną. Nowe obostrzenia obowiązują od 15 grudnia br.

Wprowadzono limit 75 procent obłożenia w transporcie zbiorowym. W przypadku lokali w restauracjach, barach i hotelach limit wynosi 30 proc. obłożenia (istnieje możliwość zwiększenia limitów jedynie dla osób zaszczepionych zweryfikowanych przez przedsiębiorcę).

Limity w kinach, teatrach, obiektach sportowych, sakralnych wynoszą 30 proc. (istnieje możliwość zwiększenia limitów jedynie dla osób zaszczepionych zweryfikowanych). Zamknięto dyskoteki, kluby i obiekty udostępniające miejsca do tańczenia.

Pandemia na świecie

Osoby dorosłe w Anglii muszą teraz pokazać tzw. paszport covidowy, aby wejść do klubów nocnych, na mecze sportowe oraz inne duże wydarzenia. Rząd Borisa Johnsona wprowadził wspomniane regulacje pomimo sprzeciwu prawie setki konserwatywnych parlamentarzystów. Informowaliśmy, że Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zwolniły 27 osób z powodu odmowy zaszczepienia się przeciw Covid-19. To pierwszy przypadek, gdy ktoś jest zwalniany ze służby za przeciwstawianie się nakazowi zaszczepienia się. Także koncern Google zwolni pracowników, którzy nie zaszczepią się przeciw Covid-19Podawaliśmy, że w Izraelu wstęp do galerii handlowych mają jedynie osoby w pełni zaszczepione przeciw Covid-19 oraz ozdrowieńcy, którzy uzyskali ten status w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Pojawią się także opaski, które będą umożliwiały swobodne poruszanie się po obiektach.

W sobotę premier Holandii Mark Rutte ogłosił, że od niedzieli 19 grudnia w całym kraju obowiązywać będzie tzw. twardy lockdown. Obostrzenia będą obowiązywać przynajmniej do 14 stycznia. Z kolei do 9 stycznia obowiązywać będzie nauka zdalna we wszystkich szkołach. W Niderlandach w pełni zaszczepione jest ponad 76 proc. społeczeństwa.

Niewykluczone, że podobne ograniczania mogą niebawem zostać wprowadzone w Wielkiej Brytanii. Tamtejsze media przywołują w sobotę opinie ekspertów, którzy twierdzą, że jeszcze przez Bożym Narodzeniem powinien zostać wprowadzony ogólnokrajowy lockdown, bo inaczej „będzie za późno”. W ich przekonaniu, tylko dzięki temu można uniknąć nadmiernego obciążenia szpitali. Jeszcze w czwartek na posiedzeniu grupy doradczej naukowców ds. sytuacji nadzwyczajnych (SAGE), eksperci opowiedzieli się za wprowadzeniem zakazu prywatnych odwiedzi, jeszcze przed Nowym Rokiem. Oczekują jednak, że brytyjski rząd w najbliższym czasie wprowadzi ostrzejsze restrykcje, „pod względem skali podobne do ogólnokrajowego lockdownu”. Miałyby one obowiązywać przez 2 tygodnie, począwszy od Bożego Narodzenia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jednocześnie, w sobotę w Londynie miały miejsce kolejne protesty przeciwko restrykcjom. Protestujący tuż po południu zebrali się na Parliament Square. Jeszcze zanim przemarsz ruszył, doszło do starć z policją. Jak podała brytyjska policja, około godziny 16.00 grupa protestujących obrzuciła policjantów „puszkami po piwie i flarą” niedaleko Downing Street, gdzie mieści się siedziba premiera. Kilku funkcjonariuszy zostało rannych.

W niedzielę w Brukseli miały miejsce protesty przeciwko obostrzeniom związanym z epidemią koronawirusa. Doszło do starć z policją. W środę premier Alexander De Croo podejmie decyzję o wprowadzeniu nowych obostrzeń pandemicznych.

Kolejne kraje wprowadzają daleko idące ograniczenia wobec mieszkańców, którzy nie przyjęli szczepionki przeciwko COVID-19. Niedawno zaostrzyły je Niemcy, gdzie rozważa się wprowadzenie obowiązku szczepienia. Obowiązek taki, dla osób w wieku powyżej 60 lat, wprowadziła już Grecja.

Kresy.pl / lodz.naszemiasto.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz