Przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski oraz wiceprezes Związku Polaków na Litwie, wicemer  miasta Wilna Edyta Tamošiūnaitė pamiętali o rocznicy egzekucji polskiego bohatera.

Polityczni liderzy społeczności Polaków na Wileńszczyźnie w rocznicę śmierci Witolda Pileckiego pojawili się pod domem przy ulicy Užupio 7 w dzielnicy Zarzecze. W budynku tym bohater polskiego ruchu oporu przeciw Niemcom i komunistom mieszkał w latach 1910-1915. Na gmachu umieszczono planszę przypominającą postać Pileckiego i właśnie pod nią wieniec złożyli w poniedziałek Tomaszewski i Tamošiūnaitė.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W tym samym miejscu pojawiła się także ambasador RP w Wilnie Urszula Doroszewska. Zdecydowała się ona uczcić polskiego bohatera w towarzystwie deputowanych do Parlamentu Europejskiego z litewskich partii – Rasy Juknevičienė i Andriusa Kubiliusa, a także litewskich posłów miejscowego parlamentu Mantasema Adomėnasema, Gabrieliusa Landsbergisa, Ingridy Šimonytė i Emanuelisa Zingerisa. Także ta delegacja złożyła kwiaty pod tablicą upamiętniającą rotmistrza Pileckiego.

Sam Pilecki był związany z Kresami Wschodnimi II Rzeczpospolitej. Urodził się w Karelii na północy Rosji. W 1910 r. jego rodzina przeprowadziła się do Wilna. Po zajęciu miasta przez Niemców w 1915 r. Pilecki przebywał w rodzinnym majątku pod Witebskiem, a następnie w rosyjskim Orle, gdzie zaangażował się konspirację. W grudniu 1918 r. Pilecki dołączył do zbrojnej Samoobrony powołanej przez Polaków w Wilnie i brał udział w wyzwoleniu miasta na kilka dni na początku roku 1919 r. Następnie był członkiem partyzanckiego oddziału Jerzego Dąbrowskiego „Łupaszki” działającego na tyłach Armii Czerwonej. W 1920 r. brał udział w bronie Grodna przed bolszewikami. Natomiast w październiku tegoż roku jako ochotnik znalazł się oddziałach gen. Lucjana Żeligowskiego, które dokonały wyzwolenia Wilna i Wileńszczyzny z rąk Litwinów.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Po odejście ze służby Pilecki pozostał na Kresach Wschodnich. Przed drugą wojną światową mieszkał wraz z rodziną w majątku Sukurcze niedaleko Lidy.

l24.lt/zw.lt/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    wilenski :

    Wilenszczyzna wydała wielu wielkich patriotów jak Pilecki Piłsudski Żeligowski i inni. Do dziś dla nas Bóg-Honor-Ojczyzna to nie puste hasła. Nasi liderzy z p. Tomaszewskim na czele dbają o pamięć histryczna ale też budują dziś i jutro, choć jak wiadomo łatwo nie jest ale z pomocą Opatrzności idzie do przodu.

  2. Avatar
    wilenski :

    A tak gdyby w Polsce ktoś nie wiedział, to Doroszewska ambasador była w towarzystwie m.in. zapiekłych polakożerców jak młody Landsbergis czy były premier Kubilius za którego strasznie nas tu szykanowano, zamykano polskie szkoły, a za dwujęzyczne tablice z językiem polskim urzędy nakładały potężne kary w tym olbrzymie kwoty grzywien. Czyli dobrze widać w jakim towarzystwie lubi się obracać ta ambasador, która też sama występuje przeciwko Wilniukom jak na przykład gdy atakowała Związek Polaków i jego prezesa. Za takich „dyplomatów” z Warszawy to serdecznie dziękujemy ale tu ich nie trzeba. Bo tylko więcej szkody przynoszą a pożytek żaden