Akademicki portal The Conversation poinformował pod koniec kwietnia o możliwości pozywania państw przez międzynarodowe firmy. Korporacje miałyby oskarżyć rządy o spowodowanie strat finansowych.

Duże międzynarodowe firmy mają sondować możliwość wykorzystania zasad zawartych w umowach do pozwania krajów za straty spowodowane walką z pandemią koronawirusa – przekazuje The Conversation.

Część umów regionalnych i międzynarodowych może dawać możliwość obejścia władzy sądowniczej i pozwania krajowych rządów z poziomu eksterytorialnych trybunałów. Korporacje mogłyby w ten sposób chcieć uzyskać dochód utracony przez restrykcje nakładane na funkcjonowanie w państwach.

Takie kruczki nie istnieją w Światowej Organizacji Handlu, stąd rosnące zainteresowanie mniejszymi umowami.

Właśnie taki zapis został kiedyś wykorzystany przez firmę Philip Morris, zajmującą się tytoniem. Na podstawie umowy między Hong Kongiem i Australią, firma żądała od australijskiego rządu miliardów dolarów odszkodowania. Odparcie wszystkich zarzutów zajęło temu krajowi siedem lat i pochłonęło dwanaście milionów dolarów.

Zobacz też: Firma Amazona ocenia ryzko powstania związku zawodowego na podstawie poziomiu różnorodności rasowej

Międzynarodowa firma adwokacka Aceris Law LLC miała przekazać swoim klientom, że po pandemii koronawirusa może wzrosnąć ilość pozwów finansowych.

„Przyszłość pozostaje niepewna, odpowiedź na pandemię COVID-19 prawdopodobnie naruszy ochronę zapewnioną przez bilateralne umowy handlowe i może spowodować wzrost roszczeń inwestorów”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Działania wobec dużych korporacji zostały podjęte między innymi we Francji gdzie firma Amazon France Logistique została pozwana do sądu w Nanterre na przedmieściach Paryża przez związek zawodowy Union Syndicale Solidaires. Sędziowie uznali, że firma nie wywiązała się ze swoich zobowiązań dotyczących ochrony zdrowia i bezpieczeństwa personelu.

Przypomnijmy, że obawy związane z organizacją pracy w warunkach epidemii zgłaszali też pracownicy Amazona w Polsce. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa Amazon Polska wraz z pracownikami firmy żądały od władz spółki wstrzymania pracy na czas pandemii. Płace miałyby być utrzymane jak w okresie urlopowym. Zdaniem pracowników firma nie podejmowała niemal żadnych czynności zapobiegawczych, które ograniczyłyby ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. W związku z taką sytuacją w magazynach Amazona ogłoszono akcję „Kichaj na menadżera”.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz