Ogólny Komentarz nr 26, dokument Komisji Praw Człowieka przy biurze ONZ w Genewie, nakazuje zalegalizowanie aborcji suwerennym państwom.

Według dokumentu, suwerenne państwa „muszą” zalegalizować aborcję w przypadku gwałtu, kazirodztwa, z powodu stanu zdrowia matki lub gdy ciąża dziecko nie ma szans na przeżycie. W dokumencie nawołuje się rownież państwa do zlikwidowania przepisów przewidujących nałożenie kar na pracowników służby zdrowia, którzy wykonują nielegalne aborcje, twierdząc, że samo egzekwowanie przepisów chroniących nienarodzone dzieci „zmusza kobiety i dziewczęta do uciekania się do niebezpiecznej aborcji”. Komisja Praw Człowieka przyjęła dokument we wtorek podczas swojej 124 sesji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według portalu LifeSiteNews, przyjęcie dokumentu „nieuchronnie zapewni działaczom proaborcyjnym w ramach ONZ wystarczające podstawy do wywarcia znacznej presji na kraje chroniące życie, aby zalegalizować aborcję”.

Portal zwraca uwagę, że zalecenia Ogólnego Komentarza są niezgodne z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych (ICCPR), który w art. 6 stwierdza, że Pakt gwarantuje prawo do życia „każdemu człowiekowi”. „Traktat wyraźnie zakazuje nawet wykonywania kary śmierci na kobietach w ciąży w celu ochrony życia nienarodzonego dziecka. Jak pisali autorzy ICCPR podczas procesu redakcyjnego, ‚autorzy pierwotnego tekstu określili, że kary śmierci nie należy wykonywać na kobietach ciężarnych, głównie w celu ratowania życia niewinnego nienarodzonego dziecka'”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Centrum Lewady: odsetek Rosjan potępiających aborcję potroił się w ciągu 20 lat

kresy.pl / lifesitenews

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz