Według korespondentki Polsat News w Brukseli, Komisja Europejska wysłała Polsce cztery wezwania do zapłaty za niewykonanie postanowienia TSUE o wstrzymaniu prac w Turowie.

Według Doroty Bawołek, korespondentki Polsat News w Brukseli, Komisja Europejska wysłała Polsce cztery wezwania do zapłaty za niewykonanie postanowienia TSUE o wstrzymaniu prac w Turowie.

Według jej źródeł KE do Polski wysłała już 4 wezwania do zapłaty za niewykonanie postanowienia TSUE w sprawie wstrzymania prac w Turowi. Ostatnie zostało wysłane 17 stycznia. „Każde wezwanie dotyczy 1 miesiąca naliczonych kar (ok 15 mln euro). Czyli w sumie KE upomina się już o około 60 mln euro (plus karne odsetki)” – poinformowała.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1269.18 PLN    (5.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak informowaliśmy, w czeskiej stolicy podpisana została umowa, która zakończy spór wokół działalności Kopalni Węgla Brunatnego Turów.  Polska wypłaci Czechom łącznie 45 milionów euro odszkodowania.

„Podpisanie umowy w sprawie Turowa jest dla nas fundamentalnie ważne ze strategicznego punktu widzenia” – poinformował w Pradze Mateusz Morawiecki. „Dzisiaj otwieramy nowy rozdział w stosunkach polsko-czeskich, z optymizmem patrząc w przyszłość. Potrzebujemy tego jako sąsiedzi oraz jako państwa, które znajdują się na wschodniej flance Unii Europejskiej i NATO”. O podpisaniu porozumienia między Polską i Czechami media informowały już wcześniej powołując się na nieoficjalne źródła.

„Dziękuję premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, ponieważ bez jego aktywnego udziału nie udałoby nam się osiągnąć finalnego brzmienia tej umowy i pomyślnego efektu” – zaznaczył szef czeskiego rządu Petr Fiala. „Mamy za sobą bardzo ostre i długie rozmowy, ale ich koniec jest pomyślny” – powiedział.

„W momencie, kiedy zostaną przelane środki, wówczas Czechy wycofają skargę. Na to jesteśmy przygotowani” – podał. „I to wszystko odbędzie się wówczas w ciągu kilku godzin” – dodał.

„Jeżeli chodzi o rekompensaty ze strony Polski, to jak państwo wiedzą, były różne propozycje. Czesi domagali się w przeszłości nawet 50 mln euro. Ustaliliśmy, że będzie to 45 mln euro. 35 mln euro to będzie transfer między dwoma krajami, a 10 mln euro to kwota, którą przekaże Fundacja PGE krajowi libereckiemu” – poinformował.

W połowie stycznia br. czeska minister środowiska przekazała, że projekt umowy z Polską dotyczący kopalni węgla Turów jest gotowy i ma być dyskutowany z premierem. Anna Hubáčková oświadczyła w rozmowie z agencją CTK, że plan czeskich władz zakłada, iż Czechy otrzymają 50 mln euro za szkody spowodowane działalnością kopalni. Jej zdaniem Polska zgadza się na 40 mln euro.

Wcześniej w Warszawie, w ramach kolejnej tury rozmów, miało miejsce spotkanie minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz czeskiej minister środowiska Anny Hubaczkovej w sprawie kopalni Turów. Rozmowy trwały pięć godzin. Po ich zakończeniu, Anna Moskwa powiedziała, że rozmowy z jej czeską odpowiedniczką „były bardzo owocne i konstruktywne, dokonaliśmy końcowych ustaleń”. Zastrzegła przy tym, że czeska minister „musi jeszcze dokonać uzgodnień” i wyraziła nadzieję, że te uzgodnienia „możliwie szybko się pojawią”.

Hubáčková powiedziała z kolei, że rozmowy były „otwarte”, zaś w ich trakcie dokładnie przeanalizowano cały projekt umowy. Zaznaczyła, że „pozostały pewne miejsca, o których będziemy jeszcze rozmawiać”. Ponadto, decyzją stron treść wtorkowych rozmów będzie poufna, nie zostaną z nich sporządzone żadne protokoły.

Konflikt między Polską i Czechami dotyczy działalności odkrywkowej kopalni węgla brunatnego „Turów” znajdującej się w tak zwanym „worku bogatyńskim” przy czeskiej granicy. Czesi oskarżają kopalnię o wywoływanie szkód ekologicznych, w tym obniżenia poziomu wód gruntowych po ich stronie granicy. Dwustronne rozmowy nie przyniosły skutku i Praga wniosła skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Ten nakazał Polsce we wrześniu 2021 roku zamknąć kopalnię Turów oraz określił karę pieniężną w wysokości 0,5 mln euro dziennie w okresie, w którym Polska nie zaprzestanie eksploatacji złoża. Obecnie, to już ponad 50 mln euro. Negocjacje dotyczące rozwiązania sporu toczyły się od czerwca. Celem jest uzgodnienie umowy międzynarodowej, którą zaakceptowałyby później oba rządy.

Strona polska liczy na polubowne rozwiązanie sporu, a minister Anna Moskwa wiązała w tej kwestii nadzieje ze zmianą rządu w Pradze. Z poprzednią czeską administracją doszło do 18 rund spotkań. Niedawno czeska minister środowiska Anna Hubaczkova zadeklarowała, że jest gotowa pojechać do Warszawy z propozycją podpisania umowy o Turowie lub jej ostatecznego przedyskutowania.

Zobacz także: Czesi pominęli Polskę. Kopalnia działała bez decyzji środowiskowej

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia premier Mateusz Morawiecki zadeklarował: „absolutnie nie zamierzamy wstrzymywać pracy kopalni”. Morawiecki unikał jednak odpowiedzi na pytanie, czy Polska kary zapłaci. „Rada Ministrów przyjęła uchwałę, w której podkreśla, że kopalnia i elektrownia Turów muszą działać, a ewentualne decyzje, czy zapłacimy cokolwiek z bezprawnie nałożonej na nas kary, i to, czy znajdziemy w ogóle odpowiednią formułę prawną – zostaną podjęte przez Radę Ministrów w późniejszym terminie” – dodał. Wcześniej sprawę komentował rzecznik rządu Piotr Müller.

Według agencji Bloomberg, Unia Europejska chce wstrzymania środków unijnych dla Polski, za odmowę zapłacenia kar nałożonych przez TSUE ws. kopalni Turów. Należne Polsce fundusze miałyby następnie zostać pomniejszone o kwotę kary, wraz z odsetkami. Analogiczna sytuacja dotyczy sprawy Izby Dyscyplinarnej SN.

Kresy.pl/Interia

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. franciszekk
    franciszekk :

    Pani Dorotko Bawołek słyszała Pani o polskim POwiedzonku?
    Aaaa……… wała jak Polska cała!
    Europejski kołchoz zwany UE pod przewodnictwem German dostanie waaa….ła jak Polska cała!
    Kołchoz pod przewodnictwem Ruskim zwany ZSRR = obecny kołchoz zwany UE pod przewodnictwem German!