Izraelskie lotnictwo zaatakowało port w Gazie

Izraelskie samoloty zaatakowały w palestyńskim porcie w Gazie sześć celów sił morskich Hamasu, zatapiając dwie jednostki pływające. Była to odpowiedź Izraela na piątkowe demonstracje Palestyńczyków w Strefie Gazy, przy granicy z Izraelem.

W sobotę izraelskie samoloty przeprowadziły nalot na palestyński port w Gazie. Jak poinformowały izraelskie siły powietrzne, zaatakowano „sześć celów wojskowych należących do sił morskich Hamasu, zatapiając m.in. dwie jednostki pływające”. Według mediów palestyńskich, trafionych zostało kilka małych statków.

Podkreślono, że nalot był „odpowiedzią na działalność terrorystyczną i próby przekroczenia granicy Izraela podczas piątkowych demonstracji ludności Strefy Gazy”. Jak powiedział Jonathan Conricus, izraelski rzecznik wojskowy, podczas palestyńskich demonstracji „doszło do kilku poważnych ataków na ogrodzenia oddzielające terytorium Izraela od Gazy (…) z udziałem od 200 do 300 osób.”

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przeczytaj: Izrael ostrzega Palestyńczyków i grozi śmiercią za zbliżanie się do granicy

Od 30 marca, gdy rozpoczęły się palestyńskie marsze demonstracyjne przy granicy z Izraelem, zwane „Wielkimi Marszami Powrotu”, w ciągu pięciu kolejnych piątkowych protestów zginęło 45 Palestyńczyków, a ponad 5,5 tys. zostało rannych. Pierwszego dnia protestu zginęło 14 Palestyńczyków, a ponad 750 zostało rannych.

Przeczytaj: Liczba ofiar w Strefie Gazy wzrosła do pół tysiąca

Zwraca się uwagę, na piątkową decyzję władz Egiptu, które na trzy dni otwarły przejście graniczne w Rafah. Może to doprowadzić do pewnego zmniejszenia napięcia w Strefie Gazy. Umożliwi to Palestyńczykom skorzystanie z pomocy medycznej po drugiej stronie granicy czy zakup niezbędnych artykułów.

Egipt zamknął przejście w Rafah po zamachu w 2013 roku. Od tego czasu, to jedyne przejście jest otwierane jedynie sporadycznie i na krótko. Ostatni raz było otwarte w połowie kwietnia. Przez znaczne ograniczenie przez Izrael ruchu granicznego ze Strefą Gazy, z powodu sprawowania tam rządów przez Hamas, Rafah jest dla mieszkańców Strefy Gazy jedyną furtką na świat, która nie prowadzi przez Izrael.

Zobacz: Izraelscy żołnierze cieszą się strzelając do cywila [+VIDEO/+18]

O otwarcie na stałe przejścia w Rafah zwrócił się do egipskich władz Hamas, powołując się na zawarte w październiku między tym ruchem a palestyńską partią Fatah porozumienie w sprawie pojednania, w którym zobowiązał się do zwrócenia Fatahowi władzy w Strefie Gazy. Hamas nadal kontroluje kwestie bezpieczeństwa w Strefie Gazy i ruch na przejściu w Rafah, co ma utrudniać realizację porozumienia.

Rmf24.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz