Historyczny szczyt przywódców Korei Północnej i Południowej [+VIDEO]

W piątek doszło do historycznego spotkania przywódców obu Korei, Północnej i Południowej, w Panmundżomie, miejscowości w Koreańskiej Strefie Zdemilitaryzowanej, na granicy obu państw. Przywódca Korei Płn. po raz pierwszy od 1953 roku postawił stopę na ziemi południowokoreańskiej.

Rano, o 9:30 (2:30 czasu polskiego) Mun Dze In powitał Kim Dzong Una na granicy, w strefie zdemilitaryzowanej. Ich pierwszy uścisk dłoni „przez granicę” trwał około 20 sekund, po czym prezydent Korei Południowej przeprowadził Kima na swoją stronę. Następnie, tuż po zrobieniu wspólnych zdjęć, Kim wziął Muna za rękę i na chwilę przeprowadził go na północną stronę granicy. Zdaniem niektórych komentatorów, m.in. Mike’a Chinoy z US-China Institute, był to bardzo symboliczny gest, świadczący o zdolnościach polityczno-dyplomatycznych Kima i umiejętności „grania do kamery”. Był to pierwszy raz od czasu zakończenia wojny koreańskiej w 1953 roku, gdy przywódca Korei Północnej postawił stopę na ziemi południowokoreańskiej. Obu przywódców na miejsce rozmów prowadziła po czerwonym dywanie 300-osobowa gwardia honorowa południowokoreańskiej armii.

Jak wyjaśniał później rzecznik prezydenta Korei Północnej, Mun powiedział, że zastanawia się, kiedy będzie mógł odwiedzić Koreę Północną. Wówczas Kim zaproponował, żeby przekroczyli granicę natychmiast. Według rządu w Seulu Kim powiedział również Munowi, że już nie będzie go budził rano próbami rakietowymi.

Przeczytaj: Korea Północna ogłosiła zawieszenie prób jądrowych i rakietowych

Poranna część szczytu była pełna symbolicznych, pojednawczych gestów. Kim, według obserwatorów stara się zrobić wrażenie promotora pokoju. Rozmowy toczyły się w tzw. Domu Pokoju. Przywódca Korei Płn. wpisał się tam do księgi gości. „Zaczyna się teraz nowa historia, era pokoju” – napisał we wpisie do księgi. Z kolei podczas rozmów mówił o „nowej historii pokoju i dobrobytu w relacjach między Koreami”. Wspomniał też, że jego delegacja przywiozła dla Muna danie z makaronu na zimno.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj również: Oficjalnie: Kim Dzong Un odwiedził Chiny i spotkał się z Xi Jinpingiem

Mamy wiele wspólnych tematów, możemy o nich rozmawiać szczerze, osiągniemy dobre efekty i rozwiązania – powiedział północnokoreański przywódca.

– Mam nadzieję, że osiągniemy porozumienie, aby wszyscy przedstawiciele naszego narodu mogli świętować pokój – mówił Mun. – Spędzimy dziś razem cały dzień i przedyskutujemy obszernie tematy, o których nie mogliśmy rozmawiać przez ostatnie dziesięć lat.

Rozmowy obu przywódców, które nie były transmitowane, trwały niemal dwie godziny. Następnie delegacja północnokoreańska z Kimem na czele udała się na swoją stronę na lunch.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Po zakończeniu porannej części szczytu, przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un powiedział południowokoreańskiemu prezydentowi Mun Dze Inowi, że jeśli zostanie zaproszony, to odwiedzi jego siedzibę w Seulu „w każdym momencie”. Wcześniej Mun zasugerował, że obaj przywódcy powinni częściej się spotykać.

Po południu przywódcy obu Korei mają wspólnie zasadzić sosnę, a wieczorem zjeść razem kolację. Na zakończenie obie strony opublikują wspólne oświadczenie.

Trwający szczyt jest trzecim w historii i pierwszym od 11 lat spotkaniem przywódców obu państw, podzielonych po wojnie koreańskiej (1950-1953).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według komentatorów szczyt Kim-Mun nada ton planowanemu na maj lub czerwiec przywódcy Korei Północnej z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Waszyngton, jak również Seul, chcą całkowitej denuklearyzacji Korei Płn. Przypuszcza się, że rozmowy Muna z Kimem mogą też dotyczyć połączenia członków rozdzielonych rodzin, jak również pomocy humanitarnej dla Korei Północnej, wymiany kulturalnej i sportowej oraz ponownym uruchomieniu strefy Kaesong, w której oba kraje współpracowały w dziedzinie przemysłu.

CNN / rmf24.pl / scmp.com/ Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz