Zatrudniające imigrantów ze Wschodu firmy liczą na rządowy program szczepień, ale skarżą się na sprzeczne informacje w tej sprawie.

Jak pisze dziennik „Rzeczpospolita”, wraz ze zwiększonym napływem pracowników z Ukrainy do Polski, pracodawcy coraz częściej pytają o możliwość ich zaszczepienia przeciwko COViD-19, ale nie otrzymują jasnej odpowiedzi. Gazeta przytacza dane z najnowszych badań agencji zatrudnienia EWL Group, specjalizującej się w ściąganiu do Polski gastarbeiterów z Ukrainy, według których 36 proc. imigrantów zarobkowych ze Wschodu jest gotowych szczepić się w Polsce, a jedna trzecia jest niezdecydowana.

Michał Wierzchowski, dyrektor EWL Group powiedział, że firma ta zdecydowała, że zorganizuje szczepienia dla swoich pracowników, ale otrzymuje „sprzeczne informacje dotyczące zasad szczepienia cudzoziemców”. Twierdzi zarazem, że liczba migrantów chętnych do szczepienia będzie rosła – tym bardziej że część z nich robi to na własną rękę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Zgodnie z ogłoszoną pod koniec kwietnia informacją, wszyscy obcokrajowcy legalnie przebywający w Polsce mogą się zarejestrować na szczepienie. Firmy zatrudniające cudzoziemców liczą na rządowy program szczepień, choć w praktyce sytuacja przedstawia się inaczej. Według infolinii Ministerstwa Zdrowia zaszczepić mogą się jedynie ci cudzoziemcy, którzy posiadają tzw. kartę pobytu stałego lub tymczasowego. Do Narodowego Programu Szczepień swobodnie mogą przystępować pracownicy z Ukrainy posiadający w Polsce numer PESEL.

Krzysztof Inglot z proimigracyjnej agencji zatrudnienia Personnel Service liczy na program szczepień imigrantów pracujących w dużych zakładach pracy. Powołuje się na dokument resortu zdrowia, z którego miałoby wynikać, że „zaszczepiony może być również pracownik tymczasowy z zagranicy”. Jednak na razie nie wiadomo, kiedy takie szczepienia miałyby się zacząć – akcja pilotażowa została opóźniona o tydzień i ma ruszyć w poniedziałek 17 maja. Jak dotąd, do programu zgłosiło się już 740 firm, a chętnych stale przybywa.

Agencje zatrudnienia szacują liczbę imigrantów zarobkowych na milion osób. Niedawno prezes ZUS Gertruda Uścińska podkreślała, że w kwietniu liczba obcokrajowców zarejestrowanych w ZUS sięgnęła 780,5 tys. 75 proc. z nich stanowią obywatele Ukrainy. Według innych źródeł, na polskim rynku pracy jest około 1,2 mln Ukraińców.

W ostatnim czasie informowaliśmy też, że rząd PiS zapowiada ułatwienia w zatrudnianiu cudzoziemców. Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin zapowiedział wprowadzenie ułatwień w zatrudnianiu cudzoziemców w branżach, w których brakuje rąk do pracy. Według Gowina polska gospodarka „niewątpliwie” będzie potrzebowała więcej pracowników, aby powrócić na ścieżkę dynamicznego rozwoju. W związku z tym resort rozwoju, pracy i technologii pracuje nad mechanizmami, który pozwolą na aktywizację zawodową Polaków oraz ułatwieniami w zatrudnianiu cudzoziemców w niektórych branżach. Wicepremier zapowiedział zaproponowanie przez jego ugrupowanie mechanizmu podatkowego zachęcającego osoby w wieku emerytalnym do kontynuacji pracy. Polityk dodawał, że „ręce a przede wszystkim mózgi, umysły” należy „importować” z krajów, które są „bliskie kulturowo”.

Czytaj także: Dr Mech: nie należy sprowadzać imigrantów, sztuczne zwiększanie podaży siły roboczej blokuje wzrost wynagrodzeń

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W pierwszej połowie marca br. ministerstwo rozwoju, pracy i technologii informowało, że pracuje nad stworzeniem nowej ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców. Celem nowej ustawy będzie m.in zapewnienie krótszych czasów na uzyskanie stosownych zezwoleń. W myśl nowych przepisów całe postępowanie w zakresie legalizacji pracy cudzoziemca ma odbywać się elektronicznie. Całkowicie zniesiona ma zostać tzw. procedura oświadczeniowa, której efektem jest wydanie przez powiatowy urząd pracy oświadczenia uprawniającego cudzoziemców do wykonywania pracy w Polsce przez 6 miesięcy. Rząd planuje od razu wydawać cudzoziemcom zezwolenie na pracę, które byłoby ważne przez trzy lata.

Przeczytaj: Wizja Gowina: Polska wielu narodów oraz współczujący, zielony i proeuropejski konserwatyzm

rp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz