Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski przypomina w związku z zapowiadanym w szkołach „tęczowym piątkiem”, że „szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ”, a akcja ta nie pokrywa się z programem nauczania zatwierdzonym przez MEN.

Na najbliższy piątek, 25 października, w szkołach zaplanowano tzw. „tęczowy piątek”, akcję zainicjowaną przez Kampanię Przeciw Homofobii. W celu ułatwienia chętnym organizowania takich akcji w szkołach, odpowiedzialność za to dano samorządom uczniowski, w większości przypadków tworzonych przez osoby małoletnie. KPH twierdzi, że jest to odpowiedź na prośby „płynące ze strony kadry szkolnej, uczniów i uczennic oraz rodziców”. W spotach promujących inicjatywę wystąpili m.in. aktorzy i celebryci, w tym Małgorzata Rozenek-Majdan, Jerzy Radziwiłłowicz, a także popularna piosenkarka dziecięca, Majka Jeżowska.

Przeczytaj: Homoseksualni działacze wkraczają do szkół – ministerstwo twierdzi, że mogą działać

Specjalny komunikat wystosowała w związku z tym już w ubiegłym roku Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Jej przewodniczący, bp Marek Mendyk podkreśla, że tzw. tęczowe piątki „w żaden sposób nie pokrywają się z zatwierdzonym przez MEN programem nauczania ogólnego”, a „rodzice i szkoła nie mogą pozostać bierni wobec tego problemu”. Podkreśla też, że ubiegłoroczny komunikat Komisji jest wciąż aktualny. – Po raz kolejny przypominamy, że sprawy kształcenia i wychowania powinny być jak najbardziej odległe od koniunktur politycznych i ideologicznych. Szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBTQ.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

„Rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole” – napisano w dokumencie. „Wszelkiego typu programy odnoszące się do wychowania bezwzględnie muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami”.

Zaznaczono też wówczas, że „rodzice mają prawo decydować, kto wchodzi na teren szkoły, z jakim programem wychowawczym”, zaś „tzw. edukatorzy (w przeważającej części) nie posiadają wykształcenia pedagogicznego”. Podkreślono również że „Szkoła musi przestrzegać prawa”.

Przewodniczący Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Toruniu, Jerzy Wiśniewski, wystosował apel do pedagogów, by pod żadnym pozorem nie brali udziału w akcji Tęczowy Piątek.

„Jako pedagodzy jesteśmy szczególnie odpowiedzialni nie tylko za edukację i wychowanie, ale także zbawienie młodego pokolenia. Propagowanie idei dotyczącej swobodnego wyboru tzw. orientacji seksualnej jest sprzeczne z zamysłem Boga, zawartym w Księdze Rodzaju Pisma Św.” – napisano w apelu.

Przeczytaj: Konfederacja obiecuje wprowadzenie ustawy anty-LGBT

Czytaj także: PiS odcina się od swojego kandydata, który chce walczyć z ideologią LGBT [+VIDEO]

Zobacz: Zaprezentowano film o kulisach działalności środowisk LGBT w Polsce

Jak informowaliśmy wczoraj, Instytut Ordo Iuris ostrzega, iż środowiska LGBT „po cichu” przygotowują się do tegorocznego „Tęczowego Piątku” – akcji mającej promować swoją ideologię w szkołach. Po zeszłorocznych doświadczeniach, gdy po alarmie podniesionym przez Instytut część szkół odwołała spotkania z aktywistami LGBT, tym razem środowisko to przygotowywało się do swojej akcji w tajemnicy. Instytut podkreśla, że ukrywanie informacji na temat „Tęczowego Piątku” to rażąca próba obejścia praw rodziców. Prawnicy Instytutu przygotowują wskazówki dla rodziców, w jaki sposób chronić swoje dzieci przed inwazją tęczowych aktywistów.

CZYTAJ TAKŻE: Ochroń swoje dziecko przed „Tęczowym Piątkiem” – namawia Ordo Iuris

Gosc.pl / dziennik.pl / wpolityce.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz