Czujność świadków i szybka reakcja patrolu doprowadziły do zatrzymania dwóch obywateli Ukrainy, którzy wypłacali pieniądze pochodzące z oszustw metodą na BLIK-a. Obaj trafili na trzy miesiące do aresztu.
Dzięki błyskawicznej reakcji warszawskich patrolowców i spostrzegawczości świadków udało się zatrzymać dwóch 19-letnich obywateli Ukrainy, którzy dokonywali wypłat z bankomatu w związku z oszustwami na BLIK-a – informuje w poniedziałek policja. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku przy jednym z bankomatów na Pradze-Południe.
Według relacji świadków, młodzi mężczyźni przez dłuższy czas zmieniali się przy urządzeniu, wypłacając kolejne kwoty gotówki. Ich podejrzane zachowanie zostało zgłoszone na policję. Gdy na miejsce dotarł patrol, pierwszy z podejrzanych został ujęty bezpośrednio przy bankomacie, a drugi – próbując oddalić się niezauważenie – również został szybko zatrzymany.
Przy obu zatrzymanych znaleziono gotówkę, której pochodzenia nie potrafili w wiarygodny sposób wyjaśnić. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym na postawienie zatrzymanym zarzutów dokonania dwóch oszustw, każde na kwotę 1000 złotych.
Przeczytaj: Oszustwo metodą „na BLIK” i 50 tys. zł straty. Ukrainiec deportowany po zatrzymaniu
Zobacz: 34-letni Ukrainiec podejrzany o cyberoszustwa trafił do aresztu
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sąd przychylił się do tego wniosku, a 19-latkowie najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie śledczym.
Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.
Czytaj: 17-letni Ukrainiec zatrzymany w Katowicach. Usłyszał 16 zarzutów dot. oszustw na BLIK
Zobacz także: Proces Ukraińca oskarżonego o kierowanie grupą przestępczą wyłudzającą setki tysięcy złotych
praga-poludnie.policja.gov.pl / Kresy.pl































