Według władz Libanu oraz organizacji zajmujących się ochroną zabytków w wyniku walk i izraelskich ostrzałów niszczone są zabytki archeologiczne, kulturowe i religijne na południu kraju, których historia sięga czasów fenickich, rzymskich, średniowiecznych i osmańskich.

Szczególnie poważna jest sytuacja Tyru, cytadeli Chamaa oraz zamku Beaufort.

Tyr, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, był jedną z najważniejszych fenickich aglomeracji. Według Samar Karam z libańskich służb odpowiedzialnych za zabytki, od 2024 roku, a szczególnie po eskalacji konfliktu w 2026 roku, stanowisko archeologiczne jest narażone na bezpośrednie i pośrednie skutki bombardowań. Uszkodzenia miały objąć m.in. elementy rejonu Al-Bass, starożytnej bramy miasta, a także kolumny, kapitele i mozaiki z czasów rzymskich.

Na zagrożenie Tyru zwracały uwagę także organizacje międzynarodowe. UNESCO podało pod koniec maja, że jest zaniepokojone stanem zachowania Tyru jako obiektu światowego dziedzictwa objętego wzmocnioną ochroną. „UNESCO zdecydowanie potępia bezprawne ataki na dobra kultury” — podkreśliła organizacja, przypominając, że takie miejsca korzystają z najwyższego poziomu ochrony prawnej przed atakiem i wykorzystaniem do celów wojskowych.

ICOMOS, międzynarodowa organizacja zajmująca się ochroną zabytków, alarmował po uderzeniach z 7 czerwca, że uszkodzone zostały okolice wejścia do stanowiska, budynki administracyjne oraz magazyny archeologiczne. Pełna skala strat nie mogła zostać wówczas oceniona z powodu sytuacji bezpieczeństwa.

Zniszczenia dotknęły także Chamaa, miejscowość położoną około 20 km od Tyru. W obrębie cytadeli zniszczone miały zostać sanktuarium i minaret. Archeolog i dziennikarka Joanne Farchakh Bajjaly wskazywała, że miejsce to przez wieki miało znaczenie także dla chrześcijan, ponieważ tradycja wiązała je ze świętym Piotrem. Jak podkreśliła, nie chodzi jedynie o straty uboczne, lecz o uderzenie w dziedzictwo artystyczne i kulturowe Libanu.

Według Vatican News uszkodzony i zajęty przez izraelskich żołnierzy pozostaje także zamek Beaufort, po arabsku Qalaat al-Chaqif. Twierdza, zbudowana przez krzyżowców w XII wieku nad doliną Litani, miała zostać częściowo zniszczona w maju. Według watykańskiego portalu archeolodzy i konserwatorzy nie mają dostępu do obiektu. Reuters przypomina, że Beaufort był już wcześniej miejscem walk i symbolem izraelskiej obecności w południowym Libanie w latach 1982–2000.

Libański minister kultury Ghassan Salame powiedział Reutersowi, że izraelska kampania wojskowa uszkodziła lub zniszczyła zabytki w wielu miejscach południowego Libanu, w tym ruiny rzymskie w Tyrze, rynek z epoki mameluckiej w Nabatieh i historyczne wsie pograniczne. Minister przekazał, że władze nie są w stanie sporządzić pełnego bilansu strat, ponieważ część terenu pozostaje niedostępna. „Nie możemy pracować w cieniu okupacji” — powiedział Salame.

Izraelskie wojsko w odpowiedzi dla Reutersa utrzymywało, że nie dąży do wyrządzenia nadmiernych szkód infrastrukturze cywilnej i uderza wyłącznie z konieczności wojskowej, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo obywateli Izraela. Armia izraelska twierdzi także, że uwzględnia istnienie „wrażliwych miejsc” i stosuje procedury zatwierdzania ataków. Izrael oskarża Hezbollah o wykorzystywanie zamku Beaufort do celów wojskowych, czemu libańskie władze zaprzeczają.

Według AP po tygodniach izraelskich nalotów życie w Tyrze zostało w dużej mierze sparaliżowane, a w mieście widoczne są poważne zniszczenia. Agencja opisała uszkodzenia w rejonie zabytków, w tym strącone kapitele rzymskich kolumn i uszkodzone kamienie starożytnej drogi. Pracownicy libańskiej służby zabytków liczą, że część szkód w obiektach wpisanych na listę UNESCO da się naprawić.

Kresy.pl / Vatican News / UNESCO / Reuters / AP

Tagi: , , , , ,
forma płatności