W najnowszym badaniu socjologicznym, Ukraińców zapytano m.in. jakich decyzji oczekują na początku kadencji nowego prezydenta i co sądzą o kwestii nauczania języka rosyjskiego i kwot językowych w telewizji, wynikających z nowej ustawy językowej.

W czwartek na Ukrainie opublikowano wyniki badania socjologicznego, przeprowadzonego wspólnie przez Centrum Monitoringu Społecznego, grupę Rating i Ukraiński Instytut Studiów Społecznych.

Badanie dotyczyło szeregu kwestii, w tym m.in. tego, czego przede wszystkim oczekują Ukraińcy od prezydenta-elekta Wołodymyra Zełenskiego po objęciu przez niego urzędu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przede wszystkim, ankietowani Ukraińcy chcą, żeby Zełenski pozbawił immunitetu deputowanych parlamentu, a także sędziów i samego prezydenta (czyli również samego siebie). Takie oczekiwania ma 53,7 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się kwestie dotyczące konfliktu na wschodzie kraju. Blisko 41 proc. badanych oczekuje rozpoczęcia bezpośrednich negocjacji Ukrainy z Rosją oraz samozwańczymi, nieuznawanymi republikami separatystycznymi, doniecką i ługańską, ws. rozejmu w Donbasie i jego powrotu w skład Ukrainy. Ponadto, 38,4 proc. Ukraińców chce powrotu do kraju jeńców wojennych i osób zatrzymanych i uwięzionych w związku z konfliktem.

Na czwartym miejscu znalazło się oczekiwanie obywateli Ukrainy dotyczące rozwiązania obecnego parlamentu i przeprowadzenia przyspieszonych wyborów (38,1 proc.). Należy jednak zaznaczyć, że w związku z końcem dotychczasowej koalicji parlamentarnej, taka opcja w zasadzie nie wchodzi już w grę. Ukraińcy chcą też, żeby Zełenski zapewnił stabilność waluty narodowej i systemu bankowego (33,7 proc.).

Ponadto, w sondażu zbadano stosunek Ukraińców do kwestii nauczania języków obcych, głównie rosyjskiego, w kontekście przyjętej niedawno kontrowersyjnej ustawy językowej.

Przeczytaj: MSZ Węgier: nowa ukraińska ustawa językowa narusza prawa mniejszości narodowych

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wyniki pokazują, że tylko 12,1 proc. Ukraińców uważa, że nie ma potrzeby nauczania w szkołach języka rosyjskiego. Najwięcej zwolenników takiego poglądu odnotowano na zachodzie kraju (30,3 proc.), a najmniej na południu (1,2 proc.). Jednocześnie, 23,9 proc. ankietowanych uważa, że w szkołach nauczanie języka rosyjskiego powinno odbywać się w takiej samej ilości, jak nauczanie języka ukraińskiego. Zdecydowanymi zwolennikami takiego stanowiska są mieszkańcy południowej Ukrainy (47,2 proc.), na zachodzie popiera to tylko 6,5 proc. ludzi.

22 proc. respondentów uważa, że nauka rosyjskiego powinna ustępować skali nauczania języka ukraińskiego oraz, że powinno się zastępować go innymi językami obcymi, np. jęz. angielskim. Taka opcja ma najwięcej zwolenników na wschodzie Ukrainy (32,8 proc.), a najmniej na zachodzie (9,1 proc.).

W badaniu dostępna była też opcja, według której język rosyjski mógłby zostać „zrównany w prawach” z językami obcymi (obecna ustawa językowa mocno faworyzuje języki zachodnie kosztem rosyjskiego), względnie poświęcając mu mniej uwagi niż np. językowi angielskiemu lub niemieckiemu. Wybrało ją 35,8 proc. ankietowanych. Taka opcja była zdecydowanie najpopularniejsza na północy Ukrainy (51,2 proc.), najmniej zwolenników miała na południu (15,7 proc.).

W kwestii ilości programów telewizyjnych w języku ukraińskim i innym, co również reguluje nowe ustawodawstwo (od 2024 w języku ukraińskim ma być emitowane minimum 90 proc. programów i filmów w stacjach ogólnokrajowych oraz co najmniej 80 proc. w stacjach lokalnych), 33 proc. respondentów chce oglądać telewizję w zasadzie tylko po ukraińsku. 30,8 proc. chciałoby móc oglądać programy telewizyjne po równo w językach ukraińskim i rosyjskim. Język rosyjski preferuje 13,7 proc. Ukraińców.

Tzw. kwoty językowe w telewizji (minimum 75 proc. czasu antenowego w jęz. ukraińskim) w pełni lub częściowo popiera 2/3 Ukraińców (67,5 proc.). Sprzeciwia się im 23,8 proc. badanych, szczególnie na południu kraju (45,2 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone między 30 kwietnia a 10 maja br. w 24 obwodach Ukrainy i w Kijowie, na próbie 3 tys. respondentów w formie osobistych wywiadów indywidualnych w miejscu zamieszkania. Szacunkowy błąd pomiarowy to 1,1-1,83 proc.

112.ua / Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz