Ukraina: Front Ludowy wychodzi z koalicji

Front Ludowy, partia byłego premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka ogłosiła, że wychodzi z koalicji parlamentarnej „Europejska Ukraina”. Oznacza to faktyczny koniec tej koalicji, co m.in. blokuje prezydentowi-elektowi rozwiązanie parlamentu.

O decyzji rady politycznej Frontu Ludowego poinformowano w piątek rano. Została ona podjęta jednostronnie. Po wyjściu partii Jaceniuka z koalicji rządzącej, parlament ma miesiąc na sformowanie nowej.

Po spotkaniu członków frakcji parlamentarnej Frontu Ludowego, deputowany Ihor Lapin poinformował, że podstawy prawne dla wyjścia z koalicji nabiorą mocy po tym, jak szef frakcji, Maksym Burbak, z mównicy parlamentarnej wygłosi oświadczenie w tej sprawie. Uczynił to później na forum parlamentu, w związku z czym jego przewodniczący Andrij Parubij ogłosił zakończenie działalności dotychczasowej koalicji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukraińskie media zwracają uwagę, że krok ten blokuje prezydentowi-elektowi Wołodymyrowi Zełenskiemu możliwość rozwiązania ukraińskiego parlamentu, bo nie może zrobić tego w czasie formowania nowej koalicji. Wcześniej jego obóz zapowiadał taką możliwość, oznaczającą przyspieszone wybory. Co więcej, skrócenie kadencji Werchownej Rady decyzją prezydenta nie będzie możliwe nawet wówczas, jeśli nowa koalicja nie zostanie sformowana. Ukraińskie prawo nie zezwala mu na takie działania wcześniej niż na pół roku przed wyborami parlamentarnymi. Te zaś mają odbyć się w końcu października br.

Premier Wołodymyr Hrojsman powiedział, że jego zdaniem jest oczywiste, że obecny parlament będzie pracował do czasu wyborów. Podziękował też Frontowi Narodowemu i Blokowi Petra Poroszenki za wspólną pracę w ramach koalicji. Jego zdaniem, decyzja partii Jaceniuka nie była prosta.

Jak informowaliśmy, Rada Najwyższa Ukrainy podjęła w czwartek decyzję, że zaprzysiężenie prezydenta-elekta Wołodymyra Zełenskiego odbędzie się w poniedziałek 20. maja br. Stało się to dzień po tym, jak ambasadorowie grupy G7 wezwali odchodzącego prezydenta Petra Poroszenkę do przekazania władzy zwycięzcy wyborów prezydenckich.

Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz