W rozmowie z niemieckim serwisem Deutsche Welle szef MSZ Jacek Czaputowicz przyznał, że sekretarz stanu USA Mike Pompeo podczas rozmowy podniósł kwestię zwrotu mienia pożydowskiego.

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz był w piątek, przy okazji konferencji ws. bezpieczeństwa w Monachium, pytany przez Deutsche Welle o słowa sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo, dotyczące zwrotu mienia ofiar Holokaustu. Jak informowaliśmy, Pompeo wezwał Polskę do poczynienia postępów ws. „kompleksowego ustawodawstwa o restytucji mienia prywatnego” Żydów, którzy utracili swoją własność w czasach Holokaustu. Dodajmy, że wątek ten został pominięty w głównych relacjach z konferencji i główne media zaczęły informować o tym z bardzo dużym opóźnieniem.

Minister Czaputowicz przyznał, że Pompeo poruszył problem zwrotu. Zastrzegł jednak, że zrobił to, jak pisze DW, „w ramach wizyty dwustronnej, a nie podczas konferencji bliskowschodniej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Stany Zjednoczone prowadzą prace, rozmawiają z wieloma państwami na temat zwrotu majątku ofiarom Holokaustu – mówił szef MSZ. – My prowadzimy te prace, mamy pewne dokumenty wskazujące na to, że Polska tak samo traktuje obywateli polskich okresu międzywojennego, czy to są obywatele Polacy narodowości polskiej, czy żydowskiej, czy też ukraińskiej.

Czytaj także: Szef MSZ Jacek Czaputowicz bagatelizuje sprawę ustawy 447

Zdaniem Czaputowicza, Polska realizuje te główne założenie, by „nie dyskryminować żadnej grupy polskiej”. Przyznał jednak, że „tu się ze Stanami Zjednoczonymi różnimy”.

Przypomniał, że Polska podpisała traktat ze Stanami Zjednoczonymi regulujący „raz na zawsze” kwestie odszkodowań za majątki amerykańskich obywateli i uznaje tę sprawę za rozwiązaną. Przyznał również, że „została podniesiona” przez administrację amerykańską.

– Wyjaśnienie zostanie złożone, my tak to interpretujemy – powiedział podkreślając, że nie uważa postępowania polskich władz za niewłaściwe. Podkreślał, że Polska musi tak samo traktować każdą grupę. – Nie możemy się zgodzić na działania dyskryminacyjne, że będziemy na przykład lepiej traktować grupę Polaków narodowości żydowskiej, im będziemy poza kolejnością, zwracać majątki, niż innych Polaków. Dla nas ta sprawa jest jasna.

Przeczytaj: „Żadnych wojen za Izrael”, „Stop Antypolonizmowi”. Pikieta pod Ambasadą Izraela [+VIDEO/+FOTO]

Szef MSZ wyraził też ubolewanie z powodu wypowiedzi premiera Izraela Benjaminia Netanjahu ws. udziału Polaków w Holokauście. – One były bardzo niewłaściwe, bowiem utożsamianie czy określanie Polaków jako współsprawców Holokaustu jest nie do przyjęcia dla nas – powiedział.

Przeczytaj: Kancelaria Netanjahu wyjaśniła, o czym mówił premier Izraela

Czytaj również: MSZ: wyjaśnienia Izraela ws. wypowiedzi Netanjahu są „nieczytelne”

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

O tę kwestię pytany był również szef MON Mariusz Błaszczak. Zastrzegł, że nie wie, czy relacje o wypowiedzi Netanjahu są prawdziwe. Zwrócił uwagę na krzywdzące Polaków opinie rozpowszechnione w wielu krajach. Jego zdaniem, Polacy mają „wiele do zrobienia, żeby odkłamać to, co przez lata powiedziano na temat Polski i Polaków” i ich postawy podczas II wojny światowej . – Gdyby nie było pedagogiki wstydu, to tych kłamstw dotyczących postawy Polaków, jakie istnieją w przestrzeni publicznej, nie byłoby.

Przeczytaj: Płużański o ustawie 447: jest szalenie groźna, tu chodzi o naciski lobby żydowskiego

W związku z wypowiedzią Pompeo część komentatorów przypominała o amerykańskiej ustawie JUST Act 447, która pozwala na wspieranie przez rząd Stanów Zjednoczonych roszczeń majątkowych organizacji żydowskich i otwiera drogę do przejęcia przez żydowskie organizacje tzw. mienia bezspadkowego. Mimo zwracania uwagi na jej potencjalnie olbrzymie zagrożenie dla Polski, polskie władze oficjalnie bagatelizowały tę sprawę.

PRZECZYTAJ: Winnicki dla Kresy.pl: ws. ustawy 447 mamy do czynienia ze skandaliczną zmową milczenia

CZYTAJ TAKŻE: Poseł Wilk: Just Act 447 może być największym problem Polski od czasów II Wojny Światowej

dw.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    Najbardziej znamienne jest tłumaczenie ze strony Izraelczyków i ich popleczników, w przypadku oczerniania Polski, że to robią dlatego żeby uzyskać większe poparcie w wyborach które mają się odbyć w Izraelu. Z tego wynika że w Izraelu panuje nie tylko antypolonizm ale wprost polakożerstwo.