Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozwija czworonożne roboty naziemne określane w chińskich mediach jako „robo-wilki”. Maszyny przypominające duże psy mają wspierać żołnierzy w rozpoznaniu, transporcie zaopatrzenia i działaniach bojowych.

Roboty zostały pokazane w ćwiczeniach 76. Grupy Armii. Według chińskich mediów państwowych maszyny działały razem z żołnierzami i dronami, wykonując zadania rozpoznawcze, wspierając precyzyjne uderzenia oraz osłaniając natarcie.

„Robo-wilki” mają być wyposażone w kamery, sensory, systemy LiDAR oraz moduły umożliwiające przenoszenie zapasów lub uzbrojenia. Chińskie źródła podają, że część robotów używanych podczas ćwiczeń miała karabiny QBZ-191 albo moduły rozpoznawcze. Maszyny mają poruszać się w trudnym terenie i działać tam, gdzie wysłanie żołnierzy wiązałoby się z dużym ryzykiem.

Według relacji People’s Daily robot waży około 70 kg i występuje w kilku wariantach: do ataku, rozpoznania, transportu oraz wsparcia. Producentem systemu jest państwowa China South Industries Group Corporation. Firma twierdzi, że roboty mogą działać w skoordynowanych formacjach z ludźmi, pojazdami i innymi maszynami.

Chińskie media przedstawiają „robo-wilki” jako element szerszej zmiany w sposobie prowadzenia działań wojskowych. Chodzi o połączenie żołnierzy, dronów powietrznych i bezzałogowych systemów naziemnych w jednym układzie walki. Roboty mają prowadzić rozpoznanie przed piechotą, osłaniać natarcie, przenosić amunicję i uczestniczyć w działaniach w terenie miejskim, górskim oraz wysokogórskim.

Amerykańska Foundation for Defense of Democracies ocenia, że rozwój takich systemów wpisuje się w chińską koncepcję „wojny inteligentnej”, zakładającą coraz większe wykorzystanie sztucznej inteligencji, robotyki i systemów bezzałogowych na pierwszej linii. Według autorów raportu Chiny próbują w ten sposób przenosić część ryzyka z żołnierzy na maszyny.

FDD wskazuje, że szczególne znaczenie mogą mieć roboty zdolne do działania w grupach. Takie „watahy” miałyby pokrywać większy obszar, przekazywać dane i kontynuować zadanie nawet po zniszczeniu części maszyn.

Część danych o możliwościach chińskich „robo-wilków” pochodzi z mediów państwowych ChRL i materiałów prezentowanych przez wojsko oraz producenta, dlatego należy traktować je jako deklaracje zdolności, a nie potwierdzony opis skuteczności bojowej. Potwierdzone jest jednak, że Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza publicznie pokazuje takie systemy w ćwiczeniach i przedstawia je jako element przyszłych działań z udziałem ludzi, dronów i robotów naziemnych.

Czytaj też:

Robotyczne psy na granicy. Korea Południowa chce wysłać maszyny Hyundaia na pierwszą linię

Firma Ghost Robotics zaprezentowała robo-psa wyposażonego w autonomiczny karabin szturmowy

Kresy.pl / Focus TaiwanFDD / People’s Daily

 

 

Tagi: , , ,
forma płatności